Bayern Monachium za pośrednictwem swojego dyrektora sportowego przekazał ważne informacje dotyczące przyszłości Leona Goretzki. Klub definitywnie uciął spekulacje na temat zimowego transferu reprezentanta Niemiec. Jasno też wskazał, co wydarzy się po zakończeniu sezonu 2025/26.

Bayern Monachium przekazał decyzję w sprawie Goretzki

Leon Goretzka od wielu miesięcy nie mógł być pewny swojej przyszłości w Monachium. A nawet... bardzo wielu, bo skreślano go w klubie jeszcze w czasach Thomasa Tuchela. Takie doniesienia wcale nie ustały, bo jego rola zbytnio się nie zmieniła. W obecnym sezonie nie jest pierwszym wyborem trenera Vincenta Kompany’ego.

Do tej pory Goretzka spędził na boisku nieco ponad 1300 minut, co przełożyło się na 18 występów i jednego gola we wszystkich rozgrywkach. Ci najbardziej eksploatowani wybiegali już ponad 2300 minut, co pokazuje, że pomocnik do tych najważniejszych nie należy i ma mały wpływ na wyniki Bayernu. W Lidze Mistrzów na przykład uzbierał tylko 61 minut na placu. Nic dziwnego, że mówi się o jego odejściu.

Do sprawy przyszłości piłkarza w klubie oficjalnie odniósł się dyrektor sportowy Bayernu, Christoph Freund. Ten potwierdził, że pomocnik... nie zostanie sprzedany zimą, ale jego przygoda z klubem zakończy się latem: – Rozmawialiśmy z Leonem otwarcie o tym, co wydarzy się po sezonie. Możemy potwierdzić, że jego czas w Bayernie dobiegnie końca tego lata. Po wielu udanych latach pójdzie inną drogą. Do tego momentu będziemy jednak wspólnie walczyć o realizację naszych celów – przyznał Freund.

Tym samym spełni się scenariusz, o którym mówiło się już od dłuższego czasu. Leon Goretzka latem zakończy wieloletni pobyt w Bayernie Monachium. Z perspektywy klubu, ten czas można uznać za bardzo udany. 30-latek miał realny wkład w największe sukcesy drużyny, w tym m.in. zdobył bramkę w wygranym 2:1 finale Superpucharu UEFA przeciwko Sevilli w 2020 roku.

W swoich najlepszych momentach był kluczowym ogniwem. Chyba wszyscy pamiętamy, kiedy za kadencji Hansiego Flicka zamienił się z chudej szkapy w napakowanego siłacza i przeszedł niesamowitą przemianę.

Łącznie z Bayernem sięgnął po Ligę Mistrzów, sześć mistrzostw Niemiec, dwa Puchary Niemiec oraz trzy Superpuchary Niemiec. Niewykluczone, że dorobek ten jeszcze się powiększy. Zespół Vincenta Kompany’ego jest głównym faworytem do zdobycia kolejnego tytułu mistrzowskiego w Bundeslidze, pozostaje też w grze o triumf w Pucharze Niemiec, gdzie w ćwierćfinale zmierzy się z RB Lipsk. Dobrze też radzi sobie w Lidze Mistrzów, meldując się w 1/8 finału po zajęciu drugiego miejsca w tabeli fazy ligowej.