FC Barcelona sięgnęła po pierwszy w tym sezonie tytuł, wygrywając po szalonym widowisku z Real Madryt w finale Superpuchar Hiszpanii. Drużyna prowadzona przez Hansiego Flicka triumfowała 3:2, a bohaterami wieczoru byli Raphinha oraz Robert Lewandowski.
Barcelona triumfuje po kosmicznej pierwszej połowie
Pierwsze 45. minut było prawdziwym piłkarskim rollercoasterem. Wynik otworzył Raphinha, który w 36. minucie pewnym strzałem pokonał Thibaut Courtois. Real nie zamierzał jednak składać broni. Najaktywniejszy w ofensywie Vinicius, który w doliczonym czasie gry popisał się kapitalną akcją indywidualną i doprowadził do wyrównania. Było to jego pierwsze trafienie od kilku miesięcy i dopiero szóste w całym sezonie.
𝐆𝐎𝐎𝐎𝐋, 🇵🇱 𝐑𝐎𝐁𝐄𝐑𝐓 𝐋𝐄𝐖𝐀𝐍𝐃𝐎𝐖𝐒𝐊𝐈! ⚽⚽⚽
Co za odpowiedź Blaugrany! 🔥 El Clásico nigdy nie zawodzi! ⚡ #lazabawa 🇪🇦 pic.twitter.com/Lp050ezHdE
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) January 11, 2026
Odpowiedź Barcelony była natychmiastowa. Chwilę później Lewandowski wygrał pojedynek sam na sam z Courtois i efektowną podcinką ponownie wyprowadził „Blaugranę” na prowadzenie. Emocje nie opadły do ostatniego gwizdka pierwszej połowy – po zamieszaniu w polu karnym Barcelony do siatki trafił Gonzalo Garcia i na przerwę zespoły schodziły przy stanie 2:2.
Po zmianie stron tempo wyraźnie spadło. Real próbował przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, a groźne uderzenia oddawali m.in. Vinicius oraz Rodrygo, lecz świetnie między słupkami spisywał się Joan Garcia. Gdy na kilkanaście minut przed końcem do wejścia na murawę szykował się Kylian Mbappe, decydujący cios zadała Barcelona.
Raphinha poślizgnął się przy strzale, ale futbolówka po rykoszecie wpadła do bramki Realu. To trafienie przesądziło o losach finału. „Królewscy” mieli jeszcze swoje okazjew końcówce, jednak wynik nie uległ już zmianie. Barcelona ostatecznie triumfowała 3:2.
- Sprawdź wyniki na żywo
Historyczny triumf i rekord Lewandowskiego
Dla Barcelony to wyjątkowy sukces. „Duma Katalonii” została pierwszym zespołem, który obronił Superpuchar Hiszpanii od momentu zmiany formatu na turniej finałowy. Było to także już 16. takie trofeum w historii klubu.
Swój rozdział w historii „El Clasico” dopisał również Lewandowski. Polak, zdobywając bramkę w wieku 37 lat i 143 dni, został drugim najstarszym strzelcem w dziejach tego prestiżowego pojedynku. Starszy pozostaje jedynie Alfredo Di Stefano, a różnica dzieląca obu legend to zaledwie 21 dni. Okazja do ataku na ten rekord może pojawić się już w majowym ligowym klasyku.
