Najnowsze informacje wskazują na to, że Pierre-Emerick Aubameyang pożegna się z Olympique'em Marsylia i powróci na Półwysep Iberyjski. Doświadczony napastnik ma wzmocnić szeregi tegorocznego beniaminka La Ligi, przenosząc się do Deportivo La Coruna na zasadzie transferu definitywnego.
Aubameyang zaskoczył kierunkiem!
Klub z Galicji kontynuuje zbrojenia przed nadchodzącą kampanią, by z przytupem wejść w nowe rozgrywki na najwyższym szczeblu. Zespół Deportivo, do którego niedawno dołączył występujący dotychczas w polskiej Ekstraklasie Bright Ede, szykuje prawdziwy hit. Jak informują dziennikarze tacy jak Santi Aouna czy Matteo Moretto, na ostatniej prostej jest pozyskanie 37-letniego Gabończyka. Negocjacje są już na końcowym etapie, a do sfinalizowania całej operacji brakuje w zasadzie jedynie oficjalnych podpisów.
Decyzja francuskiego klubu podyktowana jest przede wszystkim kwestiami finansowymi. Ekipa ze Stade Vélodrome nie zakwalifikowała się do Ligi Mistrzów, co zmusza zarząd do pilnego szukania oszczędności w budżecie płacowym. Nowy szkoleniowiec zespołu, Bruno Genesio, najchętniej zostawiłby gwiazdora do swojej dyspozycji, lecz klubowe realia ekonomiczne są nieubłagane. Ze względu na zapisy w umowie, kwota odstępnego za byłego gracza m.in. Borussii Dortmund czy Chelsea jest wręcz okazyjna i wynosi równowartość klauzuli zaledwie 1,5 miliona euro.
El Dépor cierra la llegada de Pierre-Emerick Aubameyang para la delantera.
El precio final ronda el millón y medio de euros, tal y como ha adelantado @footmercato.
Solo faltan las firmas. pic.twitter.com/Ipo946zzI5
— Matteo Moretto (@MatteMoretto) July 15, 2026
Na zakończenie długiej kariery?
Choć Aubameyang nie należy już do najmłodszych piłkarzy, jego dyspozycja na murawie wciąż budzi ogromny podziw. W ubiegłym sezonie snajper wybiegł na boisko 41 razy we wszystkich klubowych rozgrywkach. Udowodnił przy tym swój nieprzeciętny instynkt, notując czternaście trafień i dokładając do tego dziesięć kluczowych asyst. To wyraźny znak, że fizycznie wciąż potrafi dorównać o wiele młodszym rywalom.
Dla Gabończyka będzie to ponowne spotkanie z hiszpańską elitą. Kibice z pewnością pamiętają jego owocny pobyt w 2022 roku, kiedy to reprezentował barwy "Dumy Katalonii" i w 24 spotkaniach trzynastokrotnie wpisywał się na listę strzelców. Teraz wyzwanie będzie zgoła inne, bo głównym zadaniem beniaminka jest spokojne utrzymanie się w tabeli La Liga, a to zdecydowanie nie będzie łatwym zadaniem.
