Arne Slot zabrał głos przed jednym z najważniejszych momentów sezonu dla Liverpoolu. Na konferencji prasowej przed ćwierćfinałem FA Cup z Manchesterem City potwierdził złe informacje dotyczące zdrowia swojego podstawowego bramkarza.

Arne Slot potwierdza poważny problem Liverpoolu

Jeszcze przed przerwą reprezentacyjną z gry wypadł Alisson Becker. Brazylijczyk doznał urazu w rewanżowym meczu Ligi Mistrzów  przeciwko Galatasaray, przez co opuścił ostatnie spotkanie ligowe z Brighton & Hove Albion. Nie znalazł się również w kadrze reprezentacji Brazylii, dowodzonej przez Carlo Ancelottiego.

Teraz wiadomo już, że jego przerwa potrwa dłużej, niż początkowo zakładano. – Nie będzie go również w kadrze na najbliższe mecze z Paris Saint-Germain. Jego przerwa potrwa nieco dłużej. Spodziewamy się, że będzie gotowy do gry pod koniec sezonu – przekazał Arne Slot.

Szkoleniowiec nie zdradził jednak szczegółów urazu, co tylko podsyca spekulacje. W mediach pojawiają się głosy, że 33-latek może nie wrócić do gry już w tej kampanii.

Absencja Alissona to ogromny problem dla Liverpoolu. W tym sezonie 33-latek rozegrał 34 spotkania, zachowując aż 13 czystych kont i będąc jednym z filarów zespołu.

Jego miejsce między słupkami zajmie teraz Giorgi Mamardashvili. Gruzin w obecnych rozgrywkach wystąpił 13 razy i trzykrotnie kończył mecze bez straty gola. Przed 25-latkiem bardzo wymagający okres. Terminarz Liverpoolu w najbliższych tygodniach oprócz starcia z Manchesterem City w FA Cup, obejmuje również dwumecz w ćwierćfinale Ligi Mistrzów przeciwko PSG. To właśnie w tych spotkaniach okaże się, jak zespół poradzi sobie bez swojego podstawowego bramkarza.

Choć tytuł w Premier League jest już poza zasięgiem, Liverpool wciąż pozostaje w grze o trofea. Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla całego sezonu.