Arka Gdynia przygotowuje się do gry w Betclic 1. Lidze po spadku z Ekstraklasy. W klubie zapadła już decyzja dotycząca przyszłości Dariusza Banasika. Szkoleniowiec, który przejął zespół w trakcie rundy wiosennej, nie będzie kontynuował pracy w Gdyni.

Krótka przygoda Dariusza Banasika w Gdyni

Dariusz Banasik został trenerem Arki Gdynia na początku kwietnia, zastępując Dawida Szwargę. Władze klubu liczyły, że doświadczony szkoleniowiec zdoła utrzymać beniaminka w PKO BP Ekstraklasie, jednak misja zakończyła się niepowodzeniem. O losie w elicie przesądziły słabsze wyniki Arki w końcówce sezonu oraz porażka z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza, po której gdynianie stracili matematyczne szanse na utrzymanie. Drużyna zakończyła sezon na 17. miejscu w tabeli Ekstraklasy.

Bilans Banasika na ławce Arki nie był imponujący. Prowadzony przez niego zespół odniósł jedno zwycięstwo, zanotował trzy remisy i poniósł trzy porażki. Sam trener deklarował gotowość do dalszej pracy nawet po spadku, jednak klub postanowił obrać inny kierunek.

Arka rozpoczyna nowy rozdział

To się nie spełni, gdyż według informacji przekazywanych przez media związane z klubem, mecz przegrany z Rakowem (0:3) był ostatnim spotkaniem Dariusza Banasika w roli szkoleniowca Arki Gdynia. Władze nie zamierzają przedstawiać mu propozycji dalszej współpracy, a jednocześnie trwają już poszukiwania następcy. Wśród kandydatów wymieniany jest między innymi Dawid Szulczek, obecnie pracujący w sztabie Rakowa Częstochowa.

Przed Arką pracowite lato. Klub czekają zmiany kadrowe, przebudowa zespołu oraz przygotowania do walki o szybki powrót do Ekstraklasy. Jednym z pierwszych kroków ma być właśnie wybór nowego trenera, który poprowadzi drużynę w nowym sezonie w rozgrywkach Betclic 1. Ligi.