Znamy już pierwsze rozstrzygnięcia Alfa Football! W poniedziałek 19 stycznia zmierzyły się zespoły w grupie A, gdzie kapitanami są: Sławomir Peszko, Mateusz Klich, Paris Platynov oraz Qesek. Były trener Wieczystej nie dał szans przeciwnikom. FC Super Stars pokonali wszystkich i zajęli pierwsze miejsce, a zespół Mateusza Klicha wręcz zmietli z powierzchni ziemi - było aż... 15:2.
Zasady Alfa Football - kto przechodzi dalej?
Zacznijmy najpierw od wyjaśnienia. Mamy dwie grupy - A oraz B. Ta pierwsza właśnie skończyła swoje eliminacje. Tabela wygląda następująco:
- FC Super Stars (Sławomir Peszko) - 9 pkt
- FC Kocury (Qesek) - 6 pkt
- FC Ulani (Paris Platynov) - 3 pkt
- FC Bez Spiny (Mateusz Klich) - 0 pkt
To oznacza, że w półfinałach zobaczymy drużynę Peszki oraz ekipę Qeska. FC Ulani zagrają natomiast o 5. miejsce, a FC Bez Spiny o 7. miejsce. We wtorek, 20 stycznia, odbędą się eliminacje w grupie B.
Na razie transmisja jest otwarta chociażby na kanale oficjalnym Alfa Football. Finały jednak odbędą się 25 stycznia 2026 roku w TAURON Arenie Kraków. Tam już trzeba wykupić transmisję w serwisie streamingowym CANAL+. Można też na to wydarzenie nabyć bilety.
Paris Platynov zaczął dobrze
W pierwszym, historycznym meczu turnieju zespół Parisa Platynova zmierzył się z ekipą Mateusza Klicha. Od razu rozpoczął od rzutu karnego. Spotkania bowiem charakteryzują się tym, że zaczynają się nietypowo. Arkadiusz Malarz jednak stanął na wysokości zadania i obronił strzał.
Paradoks jest taki, że choć pierwszego gola strzelił Tomasz Jodłowiec z ekipy FC Bez Spiny, to okazało się, że - tak jak Bruno Alves - nie miało to znaczenia, że zaczął. Ba, Jodłowiec dołożył nawet bramkę na 2:0 i na początku drugiej tercji ekipa Mateusza Klicha prowadziła z wybrańcami Parisa Platynova. Żeby jednak poszukać kontaktu, FC Ulani użyli karty specjalnej, którą był rzut karny. Piotr Tkacz pokonał Arkadiusza Malarza. Niedługo później na 2:2 trafił Krzysztof Supera.
FC Ulani z 0-2 na 2-2 w starciu z FC Bez Spiny!
Bardzo ładna bramka Krzysztofa Supery 👀
Trwa pierwszy mecz eliminacyjny Grupy A ⤵️ pic.twitter.com/Ai2vlPxvmE
— Weszło! (@WeszloCom) January 19, 2026
Kibice Parisa Platynova dopisali i pomogli. Dzięki głosowaniu jego FC Ulani mogli uruchomić drugą kartę specjalną na początku trzeciej tercji. Spowodowała ona, że Arkadiusz Malarz nie mógł bronić rękami przez trzy minuty. W jednej sytuacji odbił jednak piłkę ręką i podyktowany został rzut karny. Krzysztof Supera zdążył jeszcze trafić na 4:2, tak więc ekipa Parisa zrobiła niezły użytek ze swoich kart. Skończyło się na wyniku 5:3, można zatem mówić o udanym comebacku.
Zespół Peszki zmiażdżył konkurencję
Drużyna Mateusza Klicha rozpoczęła od dwóch trafień Jodłowca, a potem okazała się najgorsza w całej stawce. Nie wygrała ani jednego spotkania, a na koniec już kompletnie się ośmieszyła, przegrywając 2:15. Ogromną robotę zrobiła karta pod tytułem "zakład", która sprawiła, że FC Bez Spiny w trzeciej tercji grali w totalnym osłabieniu i trafili bramkę za bramką. FC Super Stars (zespół Peszki) też dość łatwo poradzili sobie z ekipą Parisa Platynova (4:1), natomiast okazało się, że już w pierwszej kolejce natrafili na najtrudniejszego rywala, czyli drużynę Qeska.
Ciekawie było zresztą we wspomnianym meczu numer dwa (Qesek vs Peszko), bo... karta została skutecznie użyta przeciw karcie. Widzowie przyznali dodatkową pomoc zespołowi Qeska, którą okazało się znów to, że golkiper nie może bronić rękami przez trzy minuty. FC Super Stars wtedy sprytnie skontrowali i rzucili swoją wylosowaną kartę na stół, a tą był "wślizg", czyli wykluczenie przeciwnika na trzy minuty. To spowodowało taką przewagę, że ich bramkarz był bezrobotny, więc rąk używać i tak nie musiał.
Kiedy już jednak karty straciły moc, to swoją moc za to pokazał już na normalnych zasadach Norbert Jaszczak, gwiazda piłki sześcioosobowej, mistrz świata w socca. Posłał bombę z daleka, trafiając na 3:2. Piłkę z siatki musiał wyciągnąć bezradny Bartosz Białkowski. Zespół Peszki podwyższył jeszcze na 4:2 i takim wynikiem zakończył się mecz numer dwa w grupie A.
Gole padają dziś jak szalone 🤪
🎟️ TAURON Arena Kraków | 25.01 | Kup bilet na eBilet pic.twitter.com/iS2Lt6IRcR
— ALFA FOOTBALL (@AlfaFootballPL) January 19, 2026
Ważny był też mecz numer pięć, bo on decydował o awansie do półfinału. Zespół Qeska nie pozostawił jednak złudzeń FC Ulanym, a wszystko rozstrzygnęło się w trzeciej tercji od stanu 1:1. Jeszcze na cztery i pół minuty przed końcem był remis. I tu się zatrzymajmy, bo widać w tym momencie najmocniej wpływ zasad i kart na wynik.
Kocury przy stanie 0:1 otrzymały rzut karny. To był trzeci rzut rożny, a - jak w zasadach między kolegami na boisku - tu także mamy zasadę z dzieciństwa, czyli trzy rogi = karny. Qesek postanowił w tym momencie aktywować w sprytny sposób kartę "zakład". Oznaczało to podjęcie ryzyka. Jeśli jego zespół strzeli gola, to będzie grał w przewadze piłkarza. Jeśli straci, to jego gracz zejdzie do końca tercji. Tylko że karny z automatu szansę na przewagę podnosił, a nawet i nietrafiony nie powodowałby wielkiej tragedii.
No i gol na 1:1 sprawił, że u rywali zszedł z boiska jeden zawodnik. Topozwoliło na szybkie strzelenie kolejnego gola i podwyższenie rezultatu na 2:1. Wtedy zszedł jeszcze jeden gracz i ekipa Parisa musiała bronić się, mając o dwóch piłkarzy mniej.
Nie było już żadnych szans na powodzenie i przegrała finalnie aż 1:5. Warto dodać, że kolejne trafienia nie eliminowały już następnych zawodników, bo w końcu zostałoby tylko dwóch. Mecz ten ewidentnie pokazał, jaką moc posiadają w sobie karty i jak można czasami sprytem ograć przeciwnika. W ten sposób Qesek załatwił FC Ulanych i to jego FC Kocury zameldowały się w półfinale.
Na koniec zobaczcie jeszcze bramkę Norberta Jaszczaka, którą zdobył w poniedziałkowym meczu numer trzy przeciwko FC Ulanym:
TWIERDZA KŁODZKO ODPALONA 🚀💣💥
Norbert Jaszczak z najpiękniejszą bramką dnia. A może i całej sesji eliminacyjnej 🤯
🎟️ TAURON Arena Kraków | 25.01 | Kup bilet na eBilet pic.twitter.com/AGPUS0vnA3
— ALFA FOOTBALL (@AlfaFootballPL) January 19, 2026
Komplet wyników grupy A:
FC Ulani – FC Bez Spiny 5:3
FC Super Stars – FC Kocury 4:2
FC Super Stars – FC Ulani 4:1
FC Kocury – FC Bez Spiny 5:3
FC Kocury – FC Ulani 5:1
FC Super Stars – FC Bez Spiny 15:2
