Alfa Football to specyficzna i przede wszystkim dynamiczna odmiana piłki nożnej. Chodzi o efektowność i robienie show. W meczach nie ma nudy, a generują to karty specjalne i dość oryginalne zasady gry. Gerard Pique swoim Kings League przełamał schemat "freakową" odmianą futbolu, a Alfa Football chce podobny format przenieść do Polski.
Czym jest Alfa Football?
Alfa Football to nowy projekt, będący połączeniem prawdziwej piłki nożnej, rozgrywki i świata influencerów. Na jednym boisku mierzą się: Quebonafide, Marcin Wasilewski, Arkadiusz Malarz czy też YouTuber "Qesek" i wielu, wielu innych. W tych rozgrywkach chodzi właścicielom o to, że dziś młodzi ludzie nie oglądają całych spotkań po 90 minut, w których to często dominuje nuda.
Tutaj, w nowej odmianie futbolu, tej nudy nie ma! Mecze są bardzo dynamiczne, a zasady dość oryginalne. Chodzi o błyskawiczny przepływ informacji i sytuacje, które stają się viralami. Nie tyle sam wynik, co jakieś pojedyncze efektowne zagrania, które nadają się do wrzucenia w social media i przyciągnięcia w ten sposób uwagi. Pomysłodawcy na pierwszym miejscu stawiają show.
Kapitanowie Alfa Football
Oto ośmiu kapitanów:
- Sławomir Peszko (FC Super Stars)
- Mateusz Klich (FC Bez Spiny)
- Jakub Rzeźniczak (FC Pogoń za Chlebem)
- Paris Platynov (FC Ulani)
- Piotr Kędzierski (FC Giganci)
- Qesek (FC Kocury)
- Pago (Knutchester United)
- Arturo (FC CH4T4)
To oni stworzyli zespoły, które miały stanąć do rywalizacji. Każdy kapitan mógł wybrać pięciu swoich graczy oraz pięciu w specjalnie zorganizowanym drafcie Alfa Football. Było to specjalne wydarzenie, w którym włodarze, a więc Peszko, Klich, Paris Platynov i reszta musieli dokompletować skład, wybierając piłkarzy wyselekcjonowanych starannie przez Roberta Podolińskiego. Było takich 40. W ten sposób amatorzy z lokalnych boisk w jednych teamach połączyli siły z byłymi gwiazdami futbolu.
Zasady Alfa Football
Zasady Alfa Football stanowczo odbiegają od tych normalnych. Wspólna jest tylko piłka i strzelanie goli, ale i one mogą się liczyć... potrójnie.
- w jednym teamie 5+1
- rozmiar boiska 30×50 metrów
- można użyć kart specjalnych
- 3x po 10 minut
- trzy rogi = rzut karny
Byłaby to normalna "gierka na orliku", gdyby nie karty specjalne.
Karty specjalne Alfa Football
Mamy aż siedem kart specjalnych. Nie można jednak użyć aż siedmiu na raz w jednym spotkaniu. Przed pierwszym gwizdkiem każdy zespół losuje po karcie, której nie ujawnia. Dodatkowo losowana jest także „community card”. Co to jest? To taka "karta sympatii". Poprzez specjalny moduł interaktywny widzowie mogą zdecydować komu ją przyznać. Głosują przez całą drugą tercję, a karta specjalna uruchamiana jest na początku trzeciej tercji.
Jakie mamy karty specjalne?
Jedną z nich jest bramkarz, który przez trzy minuty nie może używać rąk. Kolejna oznacza każdą bramkę zdobytą lub straconą liczoną potrójnie. Można też wykluczyć jednego z przeciwników na trzy minuty oraz aktywować kartę dla tych, którzy kochają gole z woleja, przewrotki czy główki, bo każdy strzelony z powietrza liczony jest potrójnie. Mamy też prosty, zwykły rzut karny oraz tzw. zakład, w którym chodzi o ryzyko. W zależności od tego, kto straci gola, ten traci również... zawodnika i to do końca tercji! Joker to z kolei możliwość użycia dowolnej karty.
Ta, którą dany team wylosował może zostać uruchomiona w dowolnym momencie meczu.
Grupy Alfa Football
Oto grupa A Alfy Football:
- FC Super Stars (zespół Sławka Peszki)
- FC Bez Spiny (zespół Mateusza Klicha)
- FC Ulani (ekipa Parisa Platynova)
- FC Kocury (drużyna Qeska)
Oto gruba B Alfy Football:
- FC Pogoń za Chlebem (team Kuby Rzeźniczaka)
- FC Giganci (zespół Piotra Kędzierskiego)
- Knutchester United (ekipa Mateusza "Pago" Pągowskiego)
- FC CH4T4 (drużyna Arturo)
