Achraf Hakimi niedawno wrócił do gry po wyleczeniu kontuzji. Teraz jednak przed obrońcą PSG znacznie poważniejsze wyzwanie – będzie musiał stanąć przed sądem w związku z zarzutem gwałtu.
Sprawa sprzed kilku lat wraca
Informacja o postępowaniu wobec reprezentanta Maroka po raz pierwszy obiegła media kilka lat temu, gdy kobieta zgłosiła na policję zawiadomienie o przestępstwie seksualnym. Według jej relacji miała poznać piłkarza za pośrednictwem mediów społecznościowych, a następnie spotkać się z nim w jego mieszkaniu. Twierdzi, że podczas spotkania doszło do zachowań o charakterze seksualnym wbrew jej woli.
Hakimi od początku zaprzeczał zarzutom. Złożył wyjaśnienia w obecności swojego obrońcy i został zwolniony po przesłuchaniu. Postępowanie było jednak kontynuowane, a prokuratura przez kolejne miesiące gromadziła materiał dowodowy.
W sierpniu 2025 roku do Sądu Karnego Departamentu Hauts-de-Seine wpłynął formalny akt oskarżenia wobec zawodnika PSG. Wyznaczony sędzia uznał, że zgromadzony materiał jest wystarczający, by sprawa trafiła na wokandę. W przypadku uznania winy kara mogłaby sięgnąć nawet 15 lat pozbawienia wolności.
Hakimi konsekwentnie utrzymuje, że jest niewinny i zapowiada, że będzie bronił swojego dobrego imienia przed sądem.
„Dziś oskarżenie o gwałt wystarcza, by uzasadnić proces, mimo że zaprzeczam tym zarzutom. Jestem spokojny i oczekuję na możliwość przedstawienia całej prawdy przed sądem” – napisał piłkarz w mediach społecznościowych.
Aujourd’hui une accusation de viol suffit à justifier un procès alors même que je la conteste et que tout démontre qu’elle est fausse. C’est aussi injuste pour les innocents que pour les victimes sincères. J’attends avec calme ce procès qui permettra que la vérité éclate…
— Achraf Hakimi (@AchrafHakimi) February 24, 2026
Jego adwokat, Fanny Collin, podkreśla, że materiał dowodowy opiera się głównie na zeznaniach oskarżycielki i zapowiada zdecydowaną obronę zawodnika w toku procesu.
Achraf Hakimi wraca do formy
Równolegle Hakimi wraca do pełnej dyspozycji sportowej. Po przerwie spowodowanej urazem ponownie zaczął odgrywać istotną rolę w wynikach PSG. Chociażby w pierwszym meczu fazy play-off Ligi Mistrzów przeciwko Monaco zdobył bramkę, a paryżanie wygrali 3:2.
W obecnym sezonie obrońca rozegrał 19 spotkań, spędzając na murawie niespełna 1500 minut. Zdobył trzy gole i zanotował trzy asysty.
Proces będzie toczył się niezależnie od wydarzeń sportowych. Do czasu prawomocnego wyroku Achraf Hakimi korzysta z domniemania niewinności.
