Achraf Hakimi niedawno wrócił do gry po wyleczeniu kontuzji. Teraz jednak przed obrońcą PSG znacznie poważniejsze wyzwanie – będzie musiał stanąć przed sądem w związku z zarzutem gwałtu.

Sprawa sprzed kilku lat wraca

Informacja o postępowaniu wobec reprezentanta Maroka po raz pierwszy obiegła media kilka lat temu, gdy kobieta zgłosiła na policję zawiadomienie o przestępstwie seksualnym. Według jej relacji miała poznać piłkarza za pośrednictwem mediów społecznościowych, a następnie spotkać się z nim w jego mieszkaniu. Twierdzi, że podczas spotkania doszło do zachowań o charakterze seksualnym wbrew jej woli.

Hakimi od początku zaprzeczał zarzutom. Złożył wyjaśnienia w obecności swojego obrońcy i został zwolniony po przesłuchaniu. Postępowanie było jednak kontynuowane, a prokuratura przez kolejne miesiące gromadziła materiał dowodowy.

W sierpniu 2025 roku do Sądu Karnego Departamentu Hauts-de-Seine wpłynął formalny akt oskarżenia wobec zawodnika PSG. Wyznaczony sędzia uznał, że zgromadzony materiał jest wystarczający, by sprawa trafiła na wokandę. W przypadku uznania winy kara mogłaby sięgnąć nawet 15 lat pozbawienia wolności.

Hakimi konsekwentnie utrzymuje, że jest niewinny i zapowiada, że będzie bronił swojego dobrego imienia przed sądem.

Dziś oskarżenie o gwałt wystarcza, by uzasadnić proces, mimo że zaprzeczam tym zarzutom. Jestem spokojny i oczekuję na możliwość przedstawienia całej prawdy przed sądem” – napisał piłkarz w mediach społecznościowych.

Jego adwokat, Fanny Collin, podkreśla, że materiał dowodowy opiera się głównie na zeznaniach oskarżycielki i zapowiada zdecydowaną obronę zawodnika w toku procesu.

Achraf Hakimi wraca do formy

Równolegle Hakimi wraca do pełnej dyspozycji sportowej. Po przerwie spowodowanej urazem ponownie zaczął odgrywać istotną rolę w wynikach PSG. Chociażby w pierwszym meczu fazy play-off Ligi Mistrzów przeciwko Monaco zdobył bramkę, a paryżanie wygrali 3:2.

W obecnym sezonie obrońca rozegrał 19 spotkań, spędzając na murawie niespełna 1500 minut. Zdobył trzy gole i zanotował trzy asysty.

Proces będzie toczył się niezależnie od wydarzeń sportowych. Do czasu prawomocnego wyroku Achraf Hakimi korzysta z domniemania niewinności.