Brazylijska Federacja Piłkarska oficjalnie poinformowała o przyszłości Carlo Ancelottiego. Włoski szkoleniowiec podpisał nowy kontrakt i pozostanie selekcjonerem „Canarinhos” na kolejne lata.
Ancelotti zostaje w reprezentacji Brazylii
Brazylijska Federacja Piłkarska przekazała w oficjalnym komunikacie, że Carlo Ancelotti przedłużył kontrakt z reprezentacją Brazylii. Nowa umowa będzie obowiązywać aż do zakończenia następnych mistrzostw świata w 2030 roku.
Brasil 🤝 Carlo Ancelotti até 2030!
O Brasil segue no comando de um dos maiores treinadores da história!
Compromisso, continuidade e confiança para levar a Seleção Brasileira ainda mais longe.
A caminhada continua. Nosso sonho também.Saiba mais em https://t.co/pkHuBcm04I pic.twitter.com/DZdRZofPpN
— brasil (@CBF_Futebol) May 14, 2026
66-letni szkoleniowiec objął reprezentację „Canarinhos” w maju 2025 roku po odejściu z Realu Madryt. Od początku jego misji celem było odbudowanie pozycji Brazylii na światowej scenie oraz przygotowanie zespołu do mundialu w 2026 roku. Sam Ancelotti od początku swojej pracy podkreślił, że chce kontynuować rozpoczęty projekt i dalej rozwijać drużynę.
– Przybyłem do Brazylii rok temu i od razu zrozumiałem, czym dla tego kraju jest futbol. Od roku pracujemy nad tym, aby reprezentacja Brazylii wróciła na sam szczyt – przekazał włoski trener w komunikacie federacji.
Brazylia wiąże wielkie nadzieje z Włochem
CBF nie ukrywa, że bardzo zależało jej na dalszej współpracy z doświadczonym szkoleniowcem. Federacja uważa Ancelottiego za idealnego człowieka do prowadzenia reprezentacji w najbliższych latach i budowania drużyny zdolnej do walki o mistrzostwo świata.
Bilans Włocha jako selekcjoner wygląda dotychczas solidnie. Wyniki Brazylii w ostatnim czasie to pięć zwycięstw, dwa remisy i trzy porażki. Awans na mundial Vinicius i spółka wywalczyli już w pierwszych miesiącach pracy nowego selekcjonera.
Przed Ancelottim intensywny okres. Oprócz mistrzostw świata w 2026 i 2030 roku reprezentacja Brazylii weźmie również udział w Copa America 2028. Federacja liczy, że właśnie pod wodzą byłego trenera Realu Madryt drużyna wróci do dominacji na arenie międzynarodowej.
- Sprawdź wyniki na żywo
Przed szkoleniowcem teraz pierwszy poważny test. Już za niecały miesiąc rozpoczną się Mistrzostwa Świata. Tam "Canarinhos" zmierzą się w w fazie grupowej z Marokiem, Haiti oraz Szkocją. Jak zwykle drużyna będzie w wąskim gronie faworytów do tytułu. Trzeba jednak pamiętać, że Brazylia czeka na mistrzostwo od 2002 roku. Od tamtej pory tylko raz udało się zawodnikom z Kraju Kawy dojść do strefy medalowej - w 2014 roku wówczas Neymar i spółka zajęli czwarte miejsce.
