Xabi Alonso od kilku miesięcy pozostaje bez pracy po rozstaniu z Realem Madryt. Wszystko wskazuje jednak na to, że już latem może wrócić do trenowania. Media informują, że Hiszpan znalazł się na liście kandydatów do tego, żeby mieć w przyszłym sezonie realny wpływ na wyniki Premier League.

Chelsea szuka nowego trenera

Chelsea rozgrywa katastrofalny sezon i wszystko wskazuje na to, że latem ponownie dojdzie tam do zmiany trenera. W ostatnich miesiącach londyński klub pogrążył się w chaosie organizacyjnym i sportowym, dlatego właściciele rozpoczęli już poszukiwania nowego menedżera.

Sezon drużyna rozpoczęła z Enzo Marescą u sterów. Hiszpan jednak z kilku powodów został zwolniony na przełomie roku. Dochodziło do coraz większych zgrzytów, a po zwycięstwie nad Evertonem miał stwierdzić tajemniczo, że właśnie miał za sobą najgorsze 48 godzin na stanowisku trenera "The Blues". Domagał się też większej elastyczności pod względem zdrowotnym najważniejszych graczy. Zastąpił go Liam Rosenior z klubu satelickiego - Strasbourga. 41-latek miał być trenerem na lata. Wszak podpisał kontrakt do 2032 roku. Tymczasem nie wytrzymał nawet pół roku na stanowisku.

Obecnie za wyniki Chelsea odpowiada dotychczasowy opiekun drużyny do lat 21 Calum McFarlane, ale wszyscy wiedzą że jest on rozwiązaniem tylko na chwilę. Od kilku dni media sondują, kto po nowym sezonie poprowadzi ekipę ze Stamford Bridge. Co rusz pojawiaja się nowe nazwiska. Jednym z kandydatów ma być właśnie Xabi Alonso.

Powrót do pracy

Alonso pozostaje bez pracy od stycznia 2026 roku, gdy został zwolniony z Realu Madryt. Jego miejsce na Santiago Bernabeu zajął wówczas Alvaro Arbeloa. Od tamtej pory Alonso był łączony z kilkoma klubami Premier League. Przede wszystkim z Liverpoolem, gdzie często sondowało się zwolnienie jeszcze w tym sezonie Arne Slota, z powodu kiepskich wyników "The Reds". Ale... coraz mocniej wydaje się, że Slor pozostanie na stanowisku.

Według informacji przekazywanych przez Davida Ornsteina z „The Athletic” Chelsea traktuje Alonso jako jednego z głównych kandydatów do objęcia zespołu. Na Stamford Bridge nie zapadła jeszcze ostateczna decyzja, ale Hiszpan ma być otwarty na pracę w Londynie.

W gronie kandydatów przewija się również Andoni Iraola, który po sezonie ma opuścić Bournemouth. A także Filipe Luis, który jest bezrobotny odkąd rozstał się z Flamengo. Według mediów Chelsea monitoruje sytuację obu szkoleniowców i analizuje, który z nich lepiej wpisze się w nowy projekt sportowy klubu.