Górnik Zabrze dopiął jeden z ważniejszych tematów kadrowych przed nowym sezonem. Klub oficjalnie poinformował o przedłużeniu współpracy z podstawowym defensorem, którym interesowały się również inne zespoły.
Górnik przekonał Josemę do pozostania
Przyszłość Josemy przez długi czas pozostawała jedną z największych niewiadomych w Górniku Zabrze. Umowa hiszpańskiego stopera wygasała wraz z końcem czerwca, dlatego od kilku miesięcy trwały rozmowy dotyczące jej przedłużenia. Nie brakowało również spekulacji na temat możliwej zmiany otoczenia przez zawodnika, który dzięki solidnym występom zwrócił na siebie uwagę innych klubów.
Ostatecznie negocjacje zakończyły się sukcesem. Górnik poinformował w oficjalnym komunikacie, że 28-letni defensor podpisał nowy kontrakt i pozostanie przy Roosevelta przynajmniej do konca czerwca 2028 roku. To istotna wiadomość dla sztabu szkoleniowego, który w kolejnym sezonie nadal będzie mógł opierać defensywę na jednym ze swoich najbardziej doświadczonych piłkarzy.
¡Hola Tricolor! Josema zostaje w Zabrzu! 🇪🇸#JOSEMA2028 @5josema5 @_Ekstraklasa_ pic.twitter.com/CWZa8qcuUE
— Górnik Zabrze (@GornikZabrzeSSA) May 22, 2026
Jeden z filarów defensywy
Josema trafił do Górnika latem 2024 roku po spadku Ruchu Chorzów z Ekstraklasy. Początkowo jego transfer nie wzbudzał większego rozgłosu, jednak Hiszpan bardzo szybko wywalczył sobie miejsce w podstawowym składzie i stał się jednym z liderów defensywy zabrzańskiego zespołu.
W trwającym jeszcze sezonie Hiszpan rozegrał prawie 3000 minut, co się przełożyło na 35 spotkań. Josema praktycznie nie wypadał z wyjściowej jedenastki u trenera Michala Gasparika. Cechowała go regularność, odpowiedzialność w grze obronnej oraz doświadczenie, które wielokrotnie pomagało drużynie w trudnych momentach. Był zawodnikiem, który miał ogromny wpływ na wyniki Górnika, w tym niedawno wywalczony Puchar Polski.
Przedłużenie umowy z Josemą wpisuje się w strategię Górnika zakładającą utrzymanie najważniejszych postaci zespołu przed kolejnymi rozgrywkami. Klub chce uniknąć rewolucji kadrowej i zbudować fundament drużyny wokół piłkarzy, którzy w ostatnim sezonie stanowili o jej sile. Jego obecność z pewnością też będzie potrzebna, gdy drużyna będzie grać w europejskich pucharach
