Jak wiadomo, w 2025 roku funkcjonariusze Urzędu Celno-Skarbowego zatrzymały Szymoola, co było powiązane z promowaniem nielegalnego hazardu. Zatrzymano wówczas jego telefon, na którym miał on klucz dostępu do portfela walutowego. Zniknęły stamtąd ponad 2 miliony dolarów.

Czy służby mogły przyczynić się do utraty pieniędzy?

20 listopada 2025 roku zatrzymano Szymoola konfiskując mu m.in. iPada i telefon iPhone 16 Pro Max. Urządzenia były zalogowane na jednym koncie iCloud, co powodowało, że notatki w każdym z nich były zsynchronizowane. Na jednej z notatek znalazł się klucz dostępu do konta kryptowalut.

1 kwietnia 2026 roku streamer zorientował się, że z jego konta zniknęły 2 miliony dolarów, czyli około 7,6 miliona złotych. Co ciekawe, ta transakcja została przeprowadzona dokładnie tego samego dnia, kiedy funkcjonariusze z Opola oddali mu skonfiskowane urządzenia.

To jednak nie koniec. Zaledwie po ośmiu dniach od tej sytuacji z portfela odbiorcy przelano 10 000 dolarów, zamieniając je na bitcoina. Lokalizacja transakcji wskazywała na to, że mogła być wykonana właśnie w Opolu. Czy za kradzieżą mógł stać pracownik państwowy?

Co dalej?

Jak wiadomo, takie podejrzenia nie mogły odbić się bez echa. Nic dziwnego, że pełnomocnik Szymoola złożył w tej sprawie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. W sieci wrze, ponieważ fakt, że za tak wielką kradzieżą mogą stać funkcjonariusze, jest wysoce niepokojący.

Komentarze na temat zaistniałej sytuacji są różne. Internauci piszą m.in., że:

Tymczasem w Opolu pracowników zatrudnia właśnie jakaś spółka związana z grami hazardowymi.
Sam fakt trzymania tak ogromnej ilości środków na krypto w formie zapisanych seedów na urządzeniu elektronicznym, przeraża. Blockchain to nie to samo co kilka lat temu, w 99% przypadków obecnie jesteśmy w stanie namierzyć „złodzieja” jeśli nie jest expertem. Jakoś jestem w stanie uwierzyć w taki przekręt służb w naszym kraju, często winne są pojedyncze jednostki i nie są świadomi tego, jak łatwo to wyjdzie na jaw.
Mam mieszane uczucia. Z jednej strony kradzież to kradzież, a z drugiej ten człowiek to patostreamer, który żeruje na ludzkich tragediach i uzależenieniu od hazardu. Kasyna które promuje są związane z tą sprawą, bo najprawdopodobniej wynagrodzenie otrzymuje w formie krypto