Szymon Marciniak wraca do pracy podczas mistrzostw świata. Polski arbiter został wyznaczony przez FIFA do poprowadzenia meczu Egiptu z Iranem w fazie grupowej.

Marciniak znów posędziuje na mundialu

Szymon Marciniak otrzymał kolejną nominację sędziowską podczas trwających mistrzostw świata. FIFA zdecydowała, że polski arbiter poprowadzi spotkanie Egiptu z Iranem w grupie G. Mecz zaplanowano na sobotę, a pierwszy gwizdek ma zabrzmieć o godzinie 5:00 czasu polskiego.

Dla Marciniaka będzie to drugi występ w roli głównego arbitra na tym turnieju. Wcześniej prowadził mecz Argentyny z Algierią, zakończony zwycięstwem aktualnych mistrzów świata 3:0. Tamto spotkanie nie obyło się bez dyskusji, ponieważ sporo komentarzy wywołała sytuacja z Leo Messim. Argentyńczyk ostro zaatakował jednego z przeciwników, ale nie został ukarany żółtą kartką.

Ta sytuacja odbiła się cieniem na tym co wyprawiał Leo Messi, który wówczas zdobył hat-tricka czym też wtedy wyrównał rekord strzelonych bramek na Mistrzostwach Świata. 38-latek w końcu przebił Miroslava Klose'go, gdy ustrzelił dublet we wczorajszym meczu przeciwko Austrii.

Po pierwszej serii gier Marciniak nie dostał meczu w kolejnej rundzie grupowej. Teraz wraca jednak do obsady, i to przy spotkaniu o dużym ciężarze sportowym.

Mecz ważny dla układu grupy

Starcie Egiptu z Iranem może mieć spore znaczenie w walce o awans do fazy pucharowej. Reprezentacja Egiptu niespodziewanie znajduje się na czele grupy G, natomiast Iran po dwóch remisach wciąż musi szukać punktów, jeśli chce realnie liczyć się w rywalizacji o wyjście z grupy.

# GRUPA G
M
BZ
BS
RB
P
2
4
2
+2
4
2
2
2
0
2
2
1
1
0
2
2
3
5
-2
1

Marciniak pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych arbitrów na świecie. Cztery lata temu prowadził finał mundialu w Katarze, w którym Argentyna pokonała Francję po serii rzutów karnych. Powtórzenie takiego wyróżnienia będzie jednak bardzo trudne, ponieważ w historii mistrzostw świata żaden sędzia nie prowadził dwóch finałów.

Sama nominacja do kolejnego meczu pokazuje jednak, że FIFA nadal widzi w Polaku arbitra do spotkań o wysokiej stawce. Dla Marciniaka będzie to kolejna okazja, by potwierdzić pozycję jednego z czołowych sędziów międzynarodowych.