Reprezentacja Ukrainy wciąż nie wie, gdzie rozegra swoje jesienne mecze domowe w Lidze Narodów. Jak informują Meczyki.pl, jednym z rozważanych wariantów był powrót do Krakowa i gra na stadionie Wisły. Ostatecznie jednak ukraińska federacja nie otrzymała zgody na korzystanie z obiektu przy ul. Reymonta. Przy Reymonta najprawdopodobniej grać nie będzie również Szachtar Donieck i Wieczysta Kraków.

Ukraina bez stadionu na Ligę Narodów

Od początku rosyjskiej inwazji reprezentacja Ukrainy nie może rozgrywać oficjalnych spotkań na własnym terytorium. Z tego powodu federacja regularnie szuka stadionów za granicą, a jednym z najczęściej wybieranych kierunków pozostaje Polska.

Tym razem Ukraińcy analizowali możliwość organizacji meczów na Synerise Arenie w Krakowie. Plan jednak nie doszedł do skutku.

Według medialnych doniesień kluczowe okazały się kwestie organizacyjne oraz stan murawy. Dodatkowo stadion przy Reymonta ma być wykorzystywany przez Szachtara Donieck podczas europejskich pucharów, co jeszcze bardziej komplikuje kalendarz wydarzeń.

Czas ucieka, a decyzji nadal nie ma

Sytuacja staje się coraz bardziej napięta, ponieważ Ukraina pierwszy mecz w roli gospodarza ma rozegrać już 2 października. Rywalem będzie Irlandia Północna.

Później Ukraińcy podejmą jeszcze Węgry (5 października) oraz Gruzję (17 listopada). Do dziś federacja nie wskazała jednak stadionu, na którym odbędą się te spotkania.

W ostatnich latach reprezentacja Ukrainy występowała między innymi w Warszawie, Wrocławiu i Krakowie. Niewykluczone więc, że ponownie zdecyduje się na jeden z polskich obiektów, choć obecnie żaden wariant nie został oficjalnie potwierdzony.

Wisła nie pomoże także Wieczystej i Szachtarowi

To nie jedyne zamieszanie związane ze stadionem Wisły Kraków. Dziś prezes klubu Jarosław Królewski jasno określił stanowisko wobec innych podmiotów zainteresowanych grą przy Reymonta.

Choć Wisła wprost nie blokuje możliwości wynajmu stadionu (obiekt jest miejski) przez Wieczystą Kraków czy Szachtar Donieck, nie zamierza uczestniczyć w organizacji ich meczów.

Oznacza to, że zarówno beniaminek Ekstraklasy, jak i ukraiński klub będą musiały samodzielnie odpowiadać za kwestie logistyczne, operacyjne i organizacyjne. W praktyce jest mało prawdopodobne, by Szachtar w tej sytuacji zdecydował się na wynajem stadionu w Krakowie.

Wieczysta nadal czeka na rozwiązanie

Sprawa jest szczególnie istotna dla Wieczystej Kraków, która po historycznym awansie do Ekstraklasy zgłosiła stadion Wisły jako miejsce rozgrywania domowych spotkań.

Obiekt przy ul. Chałupnika nie spełnia bowiem wymogów licencyjnych najwyższej klasy rozgrywkowej. Negocjacje pomiędzy stronami nadal trwają, ale Jarosław Królewski podkreślił już wcześniej, że sama możliwość gry na Reymonta nie oznacza automatycznej współpracy organizacyjnej. Być może beniaminek będzie zmuszony nadal występować na stadionie w Sosnowcu.