Tomasz Kędziora, a więc reprezentant Polski, lada moment ma zmienić barwy klubowe. Według informacji przekazywanych przez Tomasza Włodarczyka z "Meczyków", ale też przez ukraińskie media, obrońca ma wrócić do Dynama Kijów.
Powrót po latach
Pod koniec maja Tomasz Kędziora wyszedł w pierwszym składzie reprezentacji Polski, na spotkanie z drużyną Ukrainy. Wówczas to spotkanie podopieczni Jana Urbana przegrali 0:2, a sam obrońca przebywał na boisku nieco ponad godzinę. 32-latek urodzony w Sulechowie doskonale znał ukraińską wizję futbolu, ponieważ sporo czasu spędził w Dynamie Kijów. Wszystko wskazuje na to, że doświadczony obrońca ponownie zawita na Ukrainę, a także ponownie ubierze koszulkę z herbem Dynama.
Takie informacje przekazał Tomasz Włodarczyk z "Meczyków", ale pisano o tym także w ukraińskich portalach. Polak zdecydował się na opuszczenie Grecji i powróci do Dynama, podpisując z klubem umowę na dwa lata. W ostatnim sezonie drużyna z Kijowa zajęła czwarte miejsce w tabeli Premier Ligi, a teraz żeby pozyskać polskiego zawodnika, będzie musiała zapłacić w okolicy miliona euro. Mimo iż kontrakt Kędziory obowiązywał do końca czerwca tego roku, PAOK miał przedłużyć umowę, by jeszcze zarobić, tak informuje ukraińskie "TaToTake”.
Prawie 200 występów
Tomasz Kędziora wraca do miejsca, które doskonale zna. W 2017 roku Dynamo kupiło polskiego obrońcę z Lecha Poznań za 1,5 miliona euro. Łącznie w barwach tego zespołu wystąpił w 198 spotkaniach, strzelając 7 goli i notując 20 asyst. Z tym klubem sięgał także po trofea, m.in. mistrzostwo Ukrainy, dwa puchary oraz trzy superpuchary kraju.
Zimą 2023 roku rozpoczął swoją przygodę w Grecji, w zespole PAOK-u Saloniki. Kędziora był w stanie wywalczyć sobie pierwszy skład i był przez cały okres pobytu bardzo ważnym zawodnikiem, rozgrywając 141 spotkań. W 2024 roku doświadczony polski obrońca cieszył się nawet z mistrzostwa Grecji. Mimo iż sezon ligowy nie wyszedł zbyt dobrze Dynamu, to zwycięstwo w pucharze zapewniło prawo gry w eliminacjach Ligi Europy.
