Mundialowy poniedziałek rozpoczął się od sensacyjnego remisu Hiszpanii z Republiką Zielonego Przylądka. Potem tak dużych sensacji już nie było, ale kolejne trzy podziały punktów i owszem. W grupach G i H kibice zobaczyli sporo emocji.

Belgia uratowała punkt z Egiptem

Najbliżej sprawienia niespodzianki był Egipt, który długo prowadził z wyżej notowaną Belgią. „Faraonowie” od początku prezentowali się lepiej od rywali, a w 20. minucie objęli prowadzenie po kapitalnym strzale Emama Ashoura z dystansu.

Belgowie długo nie potrafili znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę przeciwnika. Dopiero po wejściu Romelu Lukaku zdołali doprowadzić do wyrównania. W 66. minucie po dograniu Kevina De Bruyne samobójczą bramkę zanotował Mohamed Hany, choć początkowo wydawało się, że to Lukaku trafił do siatki sekundy po wejściu na plac. Więcej goli już nie padło i spotkanie zakończyło się remisem 1:1.

Arabia Saudyjska o krok od sensacji

Jeszcze większe problemy miał Urugwaj. Drużyna Marcelo Bielsy przez długi czas przegrywała z Arabią Saudyjską po trafieniu Abdulelaha Al-Amriego, który wykorzystał błąd Fernando Muslery.

Po słabej pierwszej połowie Urugwajczycy ruszyli do odrabiania strat. Bohaterem Saudyjczyków długo był bramkarz Mohammed Al-Owais, ale w 80. minucie skapitulował po dobitce Maximiliano Araujo. Końcówka należała do zespołu z Ameryki Południowej, jednak Arabia Saudyjska zdołała utrzymać cenny remis 1:1.

Cztery gole i podział punktów w Los Angeles

Najwięcej emocji przyniósł mecz Iranu z Nową Zelandią. Faworyzowani Irańczycy dwukrotnie musieli gonić wynik, ponieważ dwa razy znajdowali sposób na sforsowanie ich defensywy.

Nowozelandczycy objęli prowadzenie już w 7. minucie po trafieniu Elijaha Justa. Iran odpowiedział golem Ramina Rezaeiana, ale po przerwie Just ponownie wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Ostatnie słowo należało jednak do Irańczyków. Po świetnym dośrodkowaniu Rezaeiana do siatki trafił Mohammad Mohebi i ustalił wynik na 2:2.

Cztery mecze, cztery remisy

Poniedziałek okazał się wyjątkowo wyrównanym dniem na mundialu. Oprócz sensacyjnego remisu Hiszpanii z Republiką Zielonego Przylądka, punktami podzielili się także Belgowie z Egiptem, Urugwaj z Arabią Saudyjską oraz Iran z Nową Zelandią.

To oznacza, że po pierwszej serii spotkań w kilku grupach sytuacja pozostaje całkowicie otwarta, a walka o awans dopiero nabiera rozpędu.

# GRUPA H
M
BZ
BS
RB
P
1
1
1
0
1
1
0
0
0
1