Portugalska federacja zdecydowała, kto przejmie reprezentację po odejściu Roberto Martineza. Według Fabrizio Romano nowym selekcjonerem zostanie Jorge Jesus, który ma poprowadzić kadrę w najbliższych dużych turniejach.

Portugalia zamyka etap Roberto Martineza

Reprezentacja Portugalii będzie miała nowego selekcjonera. Po nieudanym występie na mistrzostwach świata z posadą pożegnał się Roberto Martínez, a jego następcą ma zostać Jorge Jesus. Informację przekazał Fabrizio Romano, używając swojego charakterystycznego potwierdzenia „here we go”.

Martinez przystępował do turnieju pod dużą presją. Portugalia miała bardzo mocną kadrę, a dodatkowym tłem był prawdopodobnie ostatni mundial Cristiano Ronaldo. Oczekiwania były więc wysokie — w kraju liczono przynajmniej na medal.

Rzeczywistość okazała się znacznie słabsza. Portugalia nie zachwycała już od początku turnieju, co dowiódł chociażby remis w fazie grupowej z Demokratyczną Republiką Konga. Przeciętna gra przełożyła się na trudniejszą drogę w fazie pucharowej. W 1/8 finału zespół trafił na Hiszpanię i przegrał 0:1, kończąc udział w mistrzostwach świata zdecydowanie wcześniej, niż zakładano.

Jorge Jesus przed największym zadaniem w karierze

Bez względu na wyniki Portugalii na mundialu, już wcześniej było wiadome, że Roberto Martinez odejdzie ze stanowiska. 52-latek nie przedłużył kontraktu, a jego największym sukcesem za sterami portugalskiej kadry pozostało zwycięstwo w Lidze Narodów w 2025 roku. Na EURO 20214  doprowadził drużynę do ćwierćfinału. Na Mistrzostwach Świata było jeszcze gorzej, co widzieliśmy np. w starciu z Hiszpanią.

Nowym otwarciem dla kadry ma być Jorge Jesus. Doświadczony szkoleniowiec przyjął propozycję portugalskiej federacji i ma prowadzić reprezentację w Lidze Narodów, EURO 2028 oraz mistrzostwach świata 2030, które częściowo odbędą się na Półwyspie Iberyjskim.

Dla 71-latka będzie to jedno z największych wyzwań w całej karierze. Jesus pracował wcześniej między innymi w Benfice, Sportingu, Bradze, Flamengo oraz Al-Nassr. W saudyjskim klubie miał okazję współpracować z Cristiano Ronaldo, co dodaje tej nominacji dodatkowego kontekstu.

Największym pytaniem pozostaje teraz, czy nowy selekcjoner będzie chciał i potrafił jeszcze raz wkomponować Ronaldo w projekt reprezentacji. Sam Cristiano ogłaszał już, że trwająca wciąż mistrzostwa świata są jego ostatnimi. Aczkolwiek nie mówił nic jeszcze czy kończy karierę reprezentacyjną. Z kolei sama Portugalia potrzebuje świeżego impulsu, ale jednocześnie musi zdecydować, jak przeprowadzić zmianę pokoleniową bez gwałtownego odcięcia od największej postaci w historii swojej kadry.