Podbeskidzie Bielsko-Biała potrzebowało dwóch sezonów, by powrócić na poziom Betclic 1. Ligi. W finale baraży drużyna prowadzona przez Marcina Włodarskiego pokonała 3:1 Sandecję Nowy Sącz, pieczętując tym samym swój powrót na zaplecze Ekstraklasy.
Świetny początek
Podbeskidzie w ramach półfinału baraży mierzyło się z rezerwami Śląska Wrocław. W tamtym spotkaniu podopieczni trenera Marcina Włodarskiego stracili gola już w 2. minucie, lecz byli w stanie odrobić później straty, a także zadać decydujący cios. Z kolei Sandecja Nowy Sącz w niezwykle emocjonujących okolicznościach zapewniła sobie finał baraży po golu w 93. minucie. Rywalizacja pomiędzy tymi drużynami zapowiadała się znakomicie. Spotkanie było zacięte od samego początku.
Tym razem to właśnie Podbeskidzie znakomicie otworzyło mecz. Już w pierwszych minutach po faulu na Krzysztofie Kolanko arbiter Paweł Raczkowski podyktował jedenastkę. W 5. minucie pewnie tę okazję świetnie wykorzystał Lucjan Klisiewicz. Gospodarze wyszli z dużym animuszem i dosłownie w pierwszym kwadransie mogli strzelić jeszcze dwa gole. Mimo wszystko do przerwy utrzymał się wynik 1:0.
Dwa ciosy i upragniony awans
Po zmianie stron nie było rewolucji, jeśli chodzi o obraz tego pojedynku. Choć Sandecja miała swoje szanse, w 67. minucie gola na 2:0 strzelił Kamil Sochan. Niecały kwadrans później jeszcze jedno trafienie dorzucił Dalibor Takać. Sandecję było jeszcze stać na honorową bramkę, która padła w 84. minucie - jej autorem był Daniel Pietraszkiewicz. Całą rywalizację na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej oglądało blisko 10 tysięcy widzów, co oznacza rekord frekwencji w tym sezonie.
Bez wątpienia ten sukces nie miałby miejsca, gdyby nie postać Marcina Włodarskiego. Szkoleniowiec przejął drużynę w listopadzie ubiegłego roku. Podbeskidzie było wówczas znacznie bliżej walki o utrzymanie, a nie o powrót na zaplecze Ekstraklasy. W następnym sezonie w tabeli Betclic 1. Ligi zobaczymy oczywiście rewelacyjną Unię Skierniewice, a także Wartę Poznań. Drużyna z Bielska-Białej wraca na drugi poziom rozgrywkowy po spadku w sezonie 2023/24.
