Mistrzostwa świata 2026 mają przynieść nie tylko rekordową liczbę uczestników, ale również szereg zmian w przepisach. FIFA chce ograniczyć grę na czas, ukrócić taktyczne sztuczki i zwiększyć skuteczność systemu VAR. Część nowych regulacji może znacząco wpłynąć na przebieg spotkań, a jedna z regulacji to reakcja na sytuacje doskonale znane m.in. z boisk Ekstraklasy.

Koniec z naradami przy „kontuzjach” bramkarzy

Jedną z najważniejszych zmian zapowiedzianych przed mundialem jest walka z tzw. taktycznymi przerwami bramkarskimi. Chodzi o sytuacje, w których golkiper zgłasza uraz, a pozostali zawodnicy wykorzystują przerwę do rozmowy z trenerem przy ławce rezerwowych. Za „ojca” takich zagrywek w polskiej piłce uchodzi Marek Papszun, bo najczęściej stosował to prowadzony przez niego Raków Częstochowa. Z czasem robili to również inny trenerzy – Dawid Szwarga czy Mateusz Stolarski.

Jak wyjaśnił szef sędziów FIFA, Pierluigi Collina, taka praktyka nie będzie już tolerowana podczas mistrzostw świata.

Jeśli bramkarz będzie potrzebował pomocy medycznej, piłkarze obu drużyn pozostaną na murawie, a rolą sędziów będzie pilnowanie, by nie zbliżali się oni do strefy technicznej.

VAR z nowymi uprawnieniami

Zmiany czekają również system VAR. Międzynarodowa Rada Piłkarska zdecydowała o rozszerzeniu kompetencji sędziów wideo.

Od mundialu 2026 możliwe będzie analizowanie przewinień ofensywnych popełnionych jeszcze przed wznowieniem gry, jeśli miały wpływ na później zdobytego gola. Dotyczy to między innymi sytuacji poprzedzających rzuty rożne czy rzuty wolne. To rozwiązanie ma pomóc eliminować kontrowersje związane z bramkami zdobywanymi po akcjach rozpoczętych od nieodgwizdanych fauli.

Analizie podlegać będą również drugie żółte kartki, czego do tej pory nie było.

Czerwona kartka za… zasłanianie ust?

Jednym z najbardziej dyskutowanych pomysłów jest możliwość ukarania zawodnika czerwoną kartką za celowe zasłanianie ust podczas rozmowy z przeciwnikiem.

FIFA uznała, że takie zachowanie może sugerować próbę ukrycia obraźliwych lub niedopuszczalnych słów. Przepis pojawił się po głośnym incydencie z udziałem Gianluki Prestianniego i Viniciusa Juniora podczas rozgrywek Ligi Mistrzów. Wybuchła wtedy afera o charakterze rasistowskim.

MŚ 2026: Koniec z grą na czas?

Nowe przepisy mają również przyspieszyć tempo meczów. Wprowadzony zostanie pięciosekundowy limit na wykonanie wrzutu z autu oraz wznowienie gry od bramki. Celowe przeciąganie tych czynności może skutkować przyznaniem piłki przeciwnikom.

Zmiany obejmą także procedurę zmian zawodników. Schodzący piłkarz będzie miał tylko 10 sekund na opuszczenie boiska. Jeśli przekroczy ten limit, jego zmiennik nie będzie mógł wejść na murawę przez kolejną minutę, a drużyna będzie zmuszona grać w osłabieniu.

Mistrzostwa świata 2026 odbędą się w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie. Turniej rozpocznie się 11 czerwca i potrwa do 19 lipca. FIFA liczy, że nowe przepisy sprawią, iż mecze mundialu będą płynniejsze, bardziej dynamiczne i pozbawione wielu kontrowersji.