Choć na gali Prime MMA 17 odbyło się wiele walk w tym starcie Wrzoska z Rytą, to pojedynek Murana z Rashidem należał do tych najbardziej wyczekiwanych. Nic dziwnego, że fani z zapartym tchem oczekiwali ogłoszenia zwycięzcy.
Sędziowie mieli wątpliwości
Panowie mieli sobie na konferencjach wiele do powiedzenia, więc w oktagonie emocje sięgały zenitu. Sytuacji nie poprawiał fakt, że kursy były wyrównane, więc nie było wiadomo, czego się spodziewać. Muran był mocno zdeterminowany, by pokazać Rashidowi, gdzie jego miejsce.
Choć na początku to Jaca wyskoczył na rywala, to już po chwili Rashid zasypywał go ciosami. Ostatecznie jednak Azzaiev radził sobie lepiej, zwłaszcza że poza trafniejszymi ciosami, wykazywał się także większymi pokładami tlenu. Jaca jednak ostro szarżował, co później się opłaciło.
Nim doszło do rozstrzygnięcia, sędzia upomniał zawodników, by walczyli w umówionym stylu. Ostatecznie po pełnym dystansie walki sędziowie niejednogłośnie punktowali, że Muran wygrał z Rashidem.
Wyświetl ten post na Instagramie
