Jamie Vardy po zaledwie jednym sezonie żegna się z włoską piłką. Doświadczony napastnik nie będzie kontynuował współpracy z Cremonese, co oznacza, że latem ponownie stanie się wolnym zawodnikiem. Przed legendą Leicester City kolejna ważna decyzja dotycząca dalszej kariery.

Nie tak miała wyglądać przygoda we Włoszech

Po zakończeniu trwającej ponad dekadę przygody z Leicester City Jamie Vardy zdecydował się na pierwszy w karierze zagraniczny transfer. We wrześniu ubiegłego roku zasilił szeregi Cremonese, które po awansie do Serie A szukało zawodników mogących zapewnić drużynie doświadczenie i jakość niezbędną do walki o utrzymanie.

Transfer był szeroko komentowany zarówno w Anglii, jak i we Włoszech. Mimo 39 lat na karku Vardy wciąż cieszył się opinią napastnika potrafiącego przesądzać o losach spotkań. Włoski klub liczył, że jego doświadczenie zdobyte w Premier League pomoże beniaminkowi zadomowić się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.

Początek pobytu Anglika wyglądał obiecująco. Napastnik regularnie pojawiał się na boisku i szybko stał się jednym z liderów ofensywy zespołu. Ostatecznie zakończył sezon z dorobkiem siedmiu bramek i trzech asyst w 29 występach ligowych. Były to przyzwoite liczby, szczególnie biorąc pod uwagę wiek zawodnika oraz możliwości całej drużyny.

Indywidualne statystyki nie przełożyły się jednak na sukces zespołu. Cremonese przez większą część sezonu nie dorównało poziomem do innych. Ostatecznie drużyna zajęła 18. miejsce w tabeli Serie A co oznacza spadek poziom niżej.  Spadek sprawił, że w klubie rozpoczęły się zmiany kadrowe, a jedną z pierwszych decyzji było rozstanie z doświadczonym Anglikiem.

Co dalej z legendą Leicester City?

Włoski klub poinformował oficjalnie o zakończeniu współpracy z Vardym. Oznacza to, że wraz z końcem kontraktu napastnik będzie mógł bez przeszkód negocjować z zainteresowanymi zespołami. Na razie nie wiadomo jeszcze, gdzie trafi były reprezentant Anglii, ale zainteresowania jego usługami nie powinno zabraknąć.

Obecnie wiele wskazuje na to, że Vardy nie zamierza jeszcze kończyć profesjonalnej kariery. Media już spekulują na temat możliwego powrotu do Anglii, choć nie można wykluczyć także kolejnej zagranicznej przygody. Najbliższe tygodnie powinny przynieść odpowiedź na pytanie, gdzie jeden z najbardziej charakterystycznych napastników ostatnich lat będzie występował w sezonie 2026/2027.