Reprezentacja Szwecji co prawda awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata, ale sukces został przyćmiony przez poważną stratę kadrową. Jeden z najważniejszych zawodników drużyny Grahama Pottera doznał kontuzji w meczu z Japonią i nie wystąpi już w dalszej części turnieju.

Szwecja awansowała, ale zapłaciła wysoką cenę

Reprezentacja Szwecji zakończyła fazę grupową mistrzostw świata remisem 1:1 z Japonią. Ten wynik wystarczył drużynie Grahama Pottera do awansu do 1/16 finału. Szwedzi zebrali cztery punkty i zajęli trzecie miejsce w grupie F, co pozwoli im kontynuować udział w turnieju.

# GRUPA F
M
BZ
BS
RB
P
3
10
4
+6
7
3
7
3
+4
5
3
7
7
0
4
3
2
12
-10
0

Radość z awansu została jednak mocno ograniczona przez fatalne wieści dotyczące Isaka Hiena. Obrońca Atalanty musiał opuścić boisko już w 37. minucie spotkania z Japonią. Początkowo nie było jasne, jak poważny jest jego uraz, ale najnowsze informacje przekazane przez Gianlucę Di Marzio nie pozostawiają złudzeń — dla 27-latka mundial dobiegł końca. Nie wiadomo jednak czego dokładnie dotyczy ten uraz.

To ogromny problem dla Szwedów. Hien był jednym z liderów defensywy i ważną postacią nie tylko na boisku, ale również w szatni. Jego brak oznacza konieczność przebudowania bloku obronnego tuż przed najważniejszą częścią turnieju.

Potter traci jednego z filarów

Hien ma w najbliższym czasie wrócić do klubu w Bergamo, gdzie przejdzie dokładniejsze badania. Dopiero po nich będzie można określić pełną skalę problemu i przewidywany czas przerwy od gry. Już teraz wiadomo jednak, że selekcjoner nie będzie mógł korzystać z niego w kolejnych meczach mistrzostw świata.

Graham Potter nie ukrywał, że to bardzo trudny moment zarówno dla samego piłkarza, jak i dla całej reprezentacji. Szkoleniowiec podkreślił znaczenie Hiena dla zespołu i zaznaczył, że kadra będzie wspierać zawodnika w procesie powrotu do zdrowia.

Dla Szwecji to strata w najgorszym możliwym momencie. Faza pucharowa wymaga stabilności, koncentracji i doświadczenia w defensywie, a właśnie te elementy Hien dawał drużynie. Teraz Potter musi szybko znaleźć rozwiązanie, które pozwoli ograniczyć skutki jego nieobecności.

Awans do 1/16 finału pozostaje sukcesem, ale sytuacja kadrowa Szwedów znacząco się skomplikowała. Bez jednego z liderów obrony ich margines błędu w kolejnych spotkaniach będzie znacznie mniejszy.