Reprezentacja Meksyku zakończyła fazę grupową mistrzostw świata z kompletem zwycięstw. Współgospodarze turnieju pokonali Czechy 3:0 i nie stracili ani jednego gola w grupie A. Drugie miejsce wywalczyła Republika Południowej Afryki, która po raz pierwszy w historii awansowała do fazy pucharowej mundialu.
To była długa mundialowa noc. Przed rozstrzygnięciami w grupie A, na pierwszym planie były wydarzenia z "brazylijskiej" grupy C.
Meksyk długo czekał na przełamanie
Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem Meksykanie mogli być spokojni. Dwa zwycięstwa w pierwszych kolejkach zapewniły im już pierwsze miejsce w grupie, dlatego Javier Aguirre mógł pozwolić sobie na nieco spokojniejsze podejście do spotkania.
- Śledź wyniki MŚ
Znacznie większa presja ciążyła na Czechach, którzy mieli na koncie tylko punkt i potrzebowali zwycięstwa, by zachować szanse na awans. Problem w tym, że choć momentami toczyli wyrównaną walkę z gospodarzami, kompletnie brakowało im argumentów pod bramką rywali.
Pierwsza połowa upłynęła pod znakiem ostrożnej gry z obu stron. Meksyk nie forsował tempa, a Czesi nie potrafili stworzyć klarownych sytuacji.
Dwie kontry zakończyły emocje
Po przerwie gospodarze wrzucili wyższy bieg i błyskawicznie rozstrzygnęli losy spotkania.
W 55. minucie Luis Romo uruchomił świetnym podaniem Mateo Chaveza. Obrońca Meksyku minął ostatniego defensora i w sytuacji sam na sam nie dał szans Matejowi Kovarowi.
Czesi musieli się odkryć, co tylko ułatwiło zadanie rywalom. Kilka minut później Meksykanie ponownie skontrowali. Kovar obronił jeszcze strzał Jorge Sancheza, ale wobec dobitki Juliana Quinonesa był już bezradny.
W doliczonym czasie gry efektowną kropkę nad "i" postawił Alvaro Fidalgo, który precyzyjnym uderzeniem pod poprzeczkę ustalił wynik na 3:0.
Meksyk zakończył fazę grupową z kompletem dziewięciu punktów i bilansem bramkowym 8:0, potwierdzając, że będzie jednym z najgroźniejszych zespołów w fazie pucharowej.
Historyczny awans Republiki Południowej Afryki
Drugie miejsce w grupie A zajęła Republika Południowej Afryki, która pokonała Koreę Południową 1:0 i po raz pierwszy w historii awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata. Nie zanosiło się na to po 1. kolejce, gdy RPA przegrało z Meksykiem po słabiuteńkim meczu.
Choć Koreańczykom do awansu wystarczał remis, to więcej inicjatywy przez większość spotkania wykazywali piłkarze RPA. Już w pierwszej połowie bliscy zdobycia gola byli Evidence Makgopa i Thalente Mbatha, lecz brakowało skuteczności.
Decydujący moment nastąpił po godzinie gry. Kilkadziesiąt sekund po wejściu na boisko Tshepang Moremi przeprowadził świetną akcję, a Thapelo Maseko spokojnie przyjął piłkę w polu karnym i precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał Kim Seunggyu.
Dopiero po stracie gola Korea ruszyła do odrabiania strat, jednak defensywa "Bafana Bafana" nie popełniła większych błędów i dowiozła cenne zwycięstwo.
Republika Południowej Afryki zagra w 1/16 finału z Kanadą, natomiast Korea Południowa zakończyła grupę na trzecim miejscu i musi czekać na rozstrzygnięcia w pozostałych grupach, by dowiedzieć się, czy znajdzie się w gronie najlepszych drużyn z trzecich lokat. Czesi jadą do domu po naprawdę fatalnym turnieju w swoim wykonaniu. Drabinka MŚ 2026 zaczyna się zapełniać, a najbliższe dni będą w tym względzie niezwykle interesujące.
