Reprezentacja Kolumbii zapewniła sobie awans do fazy pucharowej mistrzostw świata 2026. W meczu drugiej kolejki grupy K pokonała Demokratyczną Republikę Konga 1:0, choć piłka… aż czterokrotnie lądowała w siatce rywali. Ostatecznie sędziowie uznali jednak tylko jedno trafienie. Kolumbijczycy prowadzą w grupie i mogą zaskoczyć Portugalię.
Kolumbia od początku dominowała
Po zwycięstwie 3:1 nad Uzbekistanem Kolumbijczycy stanęli przed szansą przypieczętowania awansu już w drugiej kolejce. Warunek był prosty – pokonać Demokratyczną Republikę Konga, która na inaugurację sensacyjnie zremisowała z Portugalią 1:1.
Od pierwszych minut przewaga zespołu z Ameryki Południowej była wyraźna. Już w czwartej minucie Daniel Muñoz trafił w słupek, a chwilę później wprawdzie skierował piłkę do siatki, ale gol nie został uznany z powodu spalonego.
Kolumbijczycy nie zwalniali tempa. Swoich szans próbowali James Rodríguez, Johan Mojica czy Luis Díaz, jednak świetnie między słupkami spisywał się Lionel Mpasi. Bramkarz Demokratycznej Republiki Konga był bez wątpienia bohaterem pierwszej połowy.
Przed przerwą Kolumbia oddała aż 14 strzałów, podczas gdy rywale zaledwie dwa. Mimo zdecydowanej przewagi faworyci nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie świetnie dysponowanego golkipera.
Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Luis Díaz i Jhon Arias byli blisko otwarcia wyniku, ale nadal brakowało skuteczności. Z czasem Kolumbijczycy nieco spuścili z tonu, a Kongijczycy zaczęli coraz odważniej wychodzić spod własnej bramki.
Daniel Muñoz w końcu przełamał defensywę
Przełom nastąpił w 76. minucie. Po zamieszaniu w polu karnym i upadku Jhona Córdoby piłka trafiła pod nogi Daniela Muñoza. Obrońca oddał strzał, futbolówka odbiła się jeszcze od Steve'a Kapuadiego i kompletnie zmyliła Mpasiego.
Tym razem VAR nie miał zastrzeżeń i Kolumbia objęła prowadzenie.
Chwilę później wydawało się, że wynik zostanie podwyższony. Luis Díaz dwukrotnie umieszczał piłkę w siatce, ale oba trafienia zostały anulowane. Najpierw sędzia dopatrzył się faulu, a następnie spalonego.
Awans przypieczętowany, przed Kolumbią hit z Portugalią
W końcówce Demokratyczna Republika Konga próbowała jeszcze doprowadzić do wyrównania. Dopiero w doliczonym czasie gry Camilo Vargas musiał zanotować pierwszą poważniejszą interwencję po strzale Nathanaela Mbuku. Kolumbijczycy nie dali jednak sobie wydrzeć zwycięstwa.
Skromne 1:0 wystarczyło, by zapewnić sobie awans do 1/16 finału mistrzostw świata 2026. Wcześniej w tej grupie Portugalia rozbiła Uzbekistan 5:0. W ostatniej kolejce grupy K Kolumbia zmierzy się z Portugalią w bezpośrednim starciu o pierwsze miejsce. Demokratyczna Republika Konga zagra natomiast z Uzbekistanem i będzie walczyć o pozostanie w turnieju.
1.
2.
3.
4.
Kolumbia
Portugalia
DR Kongo
Uzbekistan
![Kolumbia w 1/16 finału mundialu. Wygra grupę? [WIDEO]](https://media.zawodtyper.pl/2026/06/kolumbia2-412x232.png)