W sprawie Roberta Lewandowskiego nie milkną plotki czy też nowe doniesienia w temacie jego nowego klubu. W ostatnim czasie pojawiła się opcja, by Polak dołączył do tureckiego Fenerbahce. Warunkiem była wygrana konkretnego kandydata w wyborach na prezesa klubu.

Warunek konieczny niespełniony

Robert Lewandowski i Fenerbahce? Nie było to niemożliwe, zważając też na możliwości klubu. W mediach zrobiło się głośno, kiedy żona piłkarza odpowiedziała w wymowny sposób w komentarzu pod postem na Instagramie. Ostatecznie odnosiła się do swojego obozu w Turcji, lecz sam temat przenosin Roberta właśnie tam był dość żywy. Wszystko opierało się na zapewnieniach Hakana Safiego, kandydata na prezesa, który zapowiadał pozyskanie gwiazd.

Oprócz Lewandowskiego wymieniano także chociażby Hakana Calhanoglu, czy Masona Greenwooda. W ostatecznym rozrachunku obietnice Safiego nie będą miały pokrycia, ponieważ przegrał on w głosowaniu i to dość wyraźnie. Nowym prezesem Fenerbahce został Aziz Yildirim. 73-latek pokonał rywala dość wyraźną liczbą głosów - 17 245 do 9 927. Co ważne, sam Aziz wraca na stanowisko po ośmiu latach, lecz nie są to dobre informacje dla "Lewego".

Turcja odpada?

Już 30 czerwca wygasa kontrakt z Barceloną, a Robert Lewandowski oficjalnie zostanie wolnym agentem. Do tej pory w mediach przewijało się kilka kierunków jego możliwego nowego klubu. Przede wszystkim Saudi Pro League i zainteresowanie Al-Hilal. W tle oczywiście jest także możliwość wyjazdu za ocean i spokojne dogranie kilku sezonów do końca swojej niezwykłej kariery. Przed polskim napastnikiem stoi dość trudny wybór, w jaki sposób poprowadzić ostatnie lata gry w piłkę.

Dalej jedną wielką niewiadomą jest także gra Roberta w reprezentacji Polski prowadzonej przez Jana Urbana. Wyniki polskiej kadry w ostatnim czasie nie były zbyt imponujące. Mecze towarzyskie z Ukrainą oraz Nigerią raczej nie były idealne, by przekonać doświadczonego napastnika na jeszcze chwilę gry z orzełkiem na piersi. Bez wątpienia zbliża się moment, w którym poznamy przyszłość Lewandowskiego, lecz raczej nie będzie to Fenerbahce.