Kamil Grabara może już wkrótce opuścić VfL Wolfsburg po spadku klubu z Bundesligi. Według Matteo Moretto sytuację polskiego bramkarza sondowała Atalanta, choć na tym etapie nie wiadomo jeszcze, czy włoski klub planuje konkretną ofertę.

Grabara szuka wyjścia z Wolfsburga

Kamil Grabara może być jednym z ciekawszych polskich nazwisk na rynku transferowym tego lata. Bramkarz VfL Wolfsburg znalazł się w trudnej sytuacji po spadku „Wilków” do 2. Bundesligi i rozgląda się za możliwością zmiany otoczenia.

Polak przez ostatnie dwa sezony należał do jaśniejszych punktów niemieckiego zespołu. Mimo problemów drużyny zdołał wypracować sobie solidną pozycję w Bundeslidze i pokazać, że może bronić na wysokim poziomie. Samo to nie gwarantuje jednak łatwego transferu, bo rynek bramkarski jest specyficzny, a kluby rzadko wykonują kosztowne ruchy na tej pozycji bez wcześniejszej konieczności.

Według Matteo Moretto sytuację Grabary zaczęła sprawdzać Atalanta. Klub z Bergamo miał sondować możliwość sprowadzenia 27-latka, choć obecnie trudno ocenić, jak poważne jest to zainteresowanie.

Atalanta może szukać zabezpieczenia

Nie jest jasne, czy Atalanta widziałaby w Grabarze kandydata do podstawowego składu, czy raczej zabezpieczenie na wypadek zmian między słupkami. Dotychczasowym numerem jeden w bramce "La Dea" był Marco Carnesecchi, dlatego trudno zakładać, że reprezentant Polski zgodziłby się na transfer wyłącznie w roli rezerwowego.

Możliwy jest też inny scenariusz. Jeśli Carnesecchi znalazł się na radarze silniejszego klubu, Atalanta może już teraz analizować potencjalnych następców. Grabara pasowałby do takiego profilu — ma już doświadczenie w mocnej lidze z TOP5, odpowiedni wiek, a także okres regularnej gry.

Dotychczas bramkarz rozegrał dla Wolfsburga 69 spotkań, w których zachował 12 czystych kont. Jego przyszłość pozostaje otwarta, ale po spadku z Bundesligi odejście wydaje się realnym scenariuszem. Transfer do Serie A byłby dla niego szansą na utrzymanie się w topowej lidze i jednocześnie mocnym sygnałem, że mimo nieudanego sezonu całego Wolfsburga jego indywidualna pozycja na rynku nadal jest solidna.

Atalanta minionego sezonu nie zaliczy do udanych. Drużyna zajęła dopiero 7. miejsce w tabeli Serie A co daje tylko, albo aż prawo gry w kwalifikacjach do Ligi Konferencji. A do niedawna "La Dea