Demokratyczna Republika Konga po raz pierwszy w historii awansowała do fazy pucharowej mistrzostw świata. Drużyna z Afryki odrobiła straty i pokonała Uzbekistan 3:1, zapewniając sobie drugie miejsce w grupie K. Grupę wygrała Kolumbia, która bezbramkowo zremisowała z Portugalią.
DR Konga odwróciła losy meczu i napisała historię
Przed ostatnią kolejką sytuacja była jasna – tylko zwycięstwo dawało Demokratycznej Republice Konga awans do 1/16 finału. Początek spotkania nie układał się jednak po myśli afrykańskiej reprezentacji.
Już w 10. minucie Uzbekistan objął prowadzenie. Eldor Shomurodov wykorzystał błąd defensywy i efektownym lobem pokonał bramkarza rywali.
Kongijczycy szybko ruszyli do odrabiania strat, a nawet zdobyli gola, jednak po analizie VAR trafienie Nathanaela Mbuku zostało anulowane z powodu faulu.
Po przerwie przewaga zespołu Sebastiena Desabre była coraz bardziej widoczna. W 68. minucie Yoane Wissa pewnie wykorzystał rzut karny i doprowadził do wyrównania. Dziesięć minut później Fiston Mayele sprytnym uderzeniem z bliskiej odległości wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie, a już w doliczonym czasie gry Wissa ustalił wynik na 3:1 efektownym strzałem z dystansu.
Dzięki zwycięstwu Demokratyczna Republika Konga po raz pierwszy w historii wyszła z grupy mistrzostw świata. To dopiero drugi występ tej reprezentacji w mundialu – poprzednio, jeszcze jako Zair, uczestniczyła w turnieju w 1974 roku.
Kolumbia obroniła pierwsze miejsce
W równolegle rozgrywanym spotkaniu Kolumbia i Portugalia walczyły o zwycięstwo w grupie K. Do utrzymania pierwszej pozycji Kolumbijczykom wystarczał remis i właśnie taki rezultat padł po 90 minutach.
Obie drużyny stworzyły sobie kilka dogodnych okazji. Najbliżej zdobycia bramki byli Jhon Cordoba i James Rodriguez po stronie Kolumbii oraz Bruno Fernandes i Cristiano Ronaldo w ekipie Portugalii. Świetnie spisywali się jednak obaj bramkarze – Camilo Vargas oraz Diogo Costa.
W końcówce Davinson Sánchez skierował piłkę do siatki po uderzeniu głową, lecz analiza VAR wykazała minimalnego spalonego i gol nie został uznany.
Bezbramkowy remis sprawił, że Kolumbia zakończyła fazę grupową na pierwszym miejscu i w 1/16 finału zmierzy się z Ghaną. Portugalia awansowała z drugiej pozycji, a jej kolejnym rywalem będzie Chorwacja. Demokratyczna Republika Konga zajęła trzecie miejsce, ale dzięki zwycięstwu nad Uzbekistanem również zameldowała się w fazie pucharowej. Uzbecy z jednym punktem zakończyli udział w turnieju.
1.
2.
3.
4.
Kolumbia
Portugalia
DR Kongo
Uzbekistan
