Gennaro Gattuso znalazł nową pracę niespełna trzy miesiące po rozstaniu z reprezentacją Włoch. Były selekcjoner Italii został nowym trenerem stołecznego Lazio, które po rozczarowującym sezonie zdecydowało się na zmianę szkoleniowca.

Lazio stawia na Gattuso

Rzymski klub oficjalnie potwierdził zatrudnienie 48-letniego szkoleniowca. Gattuso zastąpił Maurizio Sarriego, który pożegnał się ze stanowiskiem po nieudanym sezonie 2025/26.

Lazio zakończyło rozgrywki ligowe dopiero na dziewiątym miejscu w tabeli Serie A, a dodatkowo przegrało 0:2 z Interem Mediolan w finale Pucharu Włoch. Władze klubu uznały, że potrzebny jest nowy impuls.

Klub serdecznie wita nowego trenera i jest przekonany, że jego doświadczenie, profesjonalizm oraz determinacja pomogą osiągnąć wyznaczone cele sportowe – przekazano w oficjalnym komunikacie Lazio.

Krótka przygoda z reprezentacją Włoch

Gattuso obejmuje Lazio po nieudanym epizodzie w roli selekcjonera reprezentacji Włoch. Były pomocnik Milanu został zwolniony na początku kwietnia po tym, jak Squadra Azzurra nie zdołała wywalczyć awansu do finałów mistrzostw świata 2026.

To kolejna wielka porażka włoskiego futbolu. Italia nie zagra na mundialu już trzeci raz z rzędu. Wcześniej zabrakło jej również na turniejach w Rosji w 2018 roku oraz w Katarze w 2022 roku, mimo że do drugiego z nich przystępowała jako aktualny mistrz Europy.

Od odejścia Gattuso reprezentację tymczasowo prowadzi Silvio Baldini. Wśród kandydatów do stałego objęcia kadry najczęściej wymieniany jest Roberto Mancini, który poprowadził Włochów do triumfu na Euro 2020.

Powrót do pracy klubowej

Dla Gattuso będzie to kolejny rozdział w bogatej karierze trenerskiej. Największy sukces odniósł dotychczas z Napoli, z którym w 2020 roku sięgnął po Puchar Włoch.

Teraz jego zadaniem będzie odbudowa pozycji Lazio. Klub ze stolicy Włoch liczy na szybki powrót do walki o europejskie puchary i miejsca w czołówce Serie A. Władze rzymian wierzą, że charyzmatyczny szkoleniowiec pomoże zespołowi wrócić na właściwe tory po jednym z najbardziej rozczarowujących sezonów ostatnich lat.