Reprezentacja Francji efektownie zakończyła rywalizację w fazie grupowej mistrzostw świata. "Trójkolorowi" pokonali grającą w rezerwowym składzie Norwegię 4:1 i zapewnili sobie pierwsze miejsce w grupie I. Bohaterem spotkania został Ousmane Dembele, który już przed przerwą skompletował hat-tricka. Paradoksalnie jednak ważniejsze rzeczy działy się w rywalizacji Senegalu i Iraku...
Francja wykorzystała eksperyment Norwegów
Spotkanie zapowiadało się jako pojedynek Kyliana Mbappe z Erlingiem Haalandem, jednak norweski selekcjoner Ståle Solbakken zdecydował się oszczędzić większość podstawowych zawodników. Na ławce rezerwowych usiedli między innymi Haaland i inni liderzy zespołu.
- Sprawdź terminarz MŚ
Francuzi błyskawicznie wykorzystali osłabiony skład rywala. Dembele trzykrotnie wpisał się na listę strzelców jeszcze przed przerwą, a Norwegowie popełniali kolejne błędy w defensywie. Wicemistrzowie świata mogli prowadzić jeszcze wyżej, gdyby nie świetna postawa bramkarza Egila Selvika.
Norwegowie mieli swoje okazje, ale Jorgen Strand Larsen nie wykorzystał rzutu karnego, a Mike Maignan popisał się kilkoma znakomitymi interwencjami. W doliczonym czasie gry wynik na 4:1 ustalił Desire Doue, pieczętując zwycięstwo Francji i pierwsze miejsce w grupie.
Senegal rozgromił Irak
W równolegle rozgrywanym spotkaniu tej grupy Senegal nie miał problemów z pokonaniem Iraku. Afrykańczycy zwyciężyli aż 5:0 i zachowali nadzieję na awans do fazy pucharowej z grona najlepszych drużyn z trzecich miejsc. Bilans bramkowy miał dla nich kluczowe znaczenie, bo 3 punkty nie muszą dać awansu.
Już w czwartej minucie wynik otworzył Abdoulaye Seck, a sytuacja Iraku jeszcze bardziej skomplikowała się po czerwonej kartce dla Rebina Sulaki Adhamata. Po przerwie Senegal całkowicie zdominował wydarzenia na boisku.
Na listę strzelców wpisali się kolejno Ismaila Sarr, dwukrotnie Pape Gueye oraz Iliman Ndiaye. Drużyna z Afryki zakończyła fazę grupową z bilansem bramkowym +2 i trzema punktami. Teraz musi czekać na wyniki pozostałych grup, które zdecydują o jej ewentualnym awansie do 1/16 finału mundialu.
