Fenerbahce potwierdziło transfer doświadczonego defensora z Manchesteru City. Nathan Ake po wielu latach opuszcza Anglię i ma dołączyć do tureckiego zespołu jeszcze podczas letniego zgrupowania w Austrii.

Fenerbahce sięga po znane nazwisko

Fenerbahce wykonało mocny ruch transferowy przed startem nowego sezonu. Turecki klub oficjalnie poinformował, że doszedł do porozumienia z Nathanem Ake i podpisał z nim kontrakt. Holender ma dołączyć do zespołu po zakończeniu urlopu, już podczas obozu przygotowawczego w Austrii.

31-letni obrońca ostatnie lata spędził w Manchesterze City. Do klubu z Etihad Stadium trafił w 2020 roku z Bournemouth za około 45 milionów euro. Pod wodzą Pepa Guardioli rozegrał blisko 180 spotkań i zdobył 12 trofeów, w tym mistrzostwa Anglii oraz Ligę Mistrzów.

Teraz zdecydował się na zmianę otoczenia rok przed końcem kontraktu z Manchesterem City. Fenerbahce nie podało oficjalnej kwoty transferu, ale według Fabrizio Romano transakcja ma opiewać na siedem milionów funtów podstawy oraz 1,5 miliona funtów w bonusach.

Może zagrać przeciwko Górnikowi

Transfer Holenderskiego gracza ma bezpośrednie znaczenie dla Górnika Zabrze. Polski klub zmierzy się bowiem z Fenerbahce w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Pierwsze spotkanie zaplanowano na 21 lipca w Stambule, a rewanż odbędzie się 28 lipca w Zabrzu.

Holender ma być już częścią drużyny podczas austriackiego zgrupowania, na którym Fenerbahce rozegra kilka sparingów. 11 lipca rywalem Turków będzie Pogoń Szczecin. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Ake może być gotowy do debiutu w oficjalnym meczu właśnie przeciwko Górnikowi.

Dla zabrzan dwumecz z Fenerbahce będzie wydarzeniem historycznym. Klub po zdobyciu Pucharu Polski i wicemistrzostwa kraju wraca do rywalizacji o takiej randze po wielu latach przerwy. Ostatni raz mecz na poziomie Pucharu Europy lub Ligi Mistrzów rozegrał w listopadzie 1988 roku przeciwko Realowi Madryt.

Fenerbahce już wcześniej było wymagającym rywalem, a sprowadzenie Ake dodatkowo podnosi jakość defensywy tureckiego zespołu. Górnik trafił więc na przeciwnika nie tylko mocnego sportowo, ale też wyraźnie wzmacniającego kadrę przed walką o fazę ligową Champions League.

Nowy zespół Nathana Ake zakończył poprzedni sezon na 2. miejscu w tabeli tureckiej SuperLig. Lepsze o trzy punkty okazało się tylko Galatasaray, które zgarnęło mistrzowski tytuł.

Holender brał także udział w tegorocznym mundialu. Wraz z kolegami odpadł jednak dość niespodziewanie już na etapie 1/16 finału, gdzie lepsza okazał się reprezentacja Maroka, po konkursie jedenastek. Sam 31-latek rozegrał na tym turnieju trzy spotkania.