Niedawno miała miejsce premiera piosenki Fausti i Dziarmy - "NA PARTY". Po publikacji pojawiła się fala negatywnych komentarzy na temat doboru tekstu. Chodziło konkretnie o fragment, w którym rzekomo Faustyna nawiązała do swojego byłego chłopaka.

Kontrowersyjny tekst piosenki Fausti

Wszystkie negatywne komentarze pod nową piosenką Fausti i Dziarmy nawiązywały do kontrowersyjnego tekstu. Chodzi o moment, w którym raperka skrytykowała minimalną pensję pewnego Kuby i nazwała to "red flagiem".

Red flag — Kuba, jego minimalna pensja

Warto podkreślić, że była to zwrotka Dziarmy. Jednak mimo to widzowie powiązali ten fragment z byłym chłopakiem Faustyny, który również nazywa się Kuba. Para rozstała się niedługo po dołączeniu influencerki do grupy Genzie.

Tekst naprawdę nie spodobał się internautom - według ich interpretacji influencerka wyśmiała byłego partnera. Widzowie stwierdzili, że gdyby wypromowanie przez Friza, Faustyna również "zarabiałaby minimalną pensję".

Oświadczenie Faustyny

Ilość negatywnych komentarzy była tak duża, że Fausti postanowiła dodać krótkie oświadczenie. Na swoim Instagramie wyjaśniła, że wspomniany kontrowersyjny fragment został zaśpiewany przez Dziarmę. Warto podkreślić, że każda z dziewczyn pisała swój tekst osobno i Faustyna nie ma nic wspólnego ze zwrotką "o Kubie".

Dodała, że tekst nie nawiązuje do żadnej relacji. Przyznała także, że nie ocenia nikogo przez pryzmat zarobków i nie taka była intencja nowej piosenki. Ostatecznie influencerka przeprosiła za zamieszanie.