Na ostatniej tranmisji Kanału Sportowego jeden z włodarzy FAME przyznał, że jeszcze niedawno federacja rozważała organizację kolejnej walki Denisa Załęckiego. Jak się okazało, problem pojawił się podczas negocjacji z jednym z zawodników.

Problemy w negocjacjach

Ostatni pojedynek Denisa Załęckiego w federacji FAME miał miejsce w maju. W komentarzach pod postami można zauwazyć wiele pytań o przyszłe walki Bad Boya. Boxdel postanowił rozwiać wątpliwości i oficjalnie przyznał, że jeszcze dwa tygodnie temu w planach była organizacja następnego pojedynku Załęckiego w federacji.

Coś tam rozkminialiśmy jeszcze bodajże dwa tygodnie temu albo trzy, ale to są ciężkie rozmowy nie z nim, tylko z jego oponentem. Jego oponent po prostu troszeczkę za bardzo przecenia warunki obecnie panujące na rynku.

Jak dowiedzieliśmy się od włodarza, Denis od lat nie zmienia stawki za walkę, co zdecydowanie jest na korzyść organizacji. Problem pojawił się dopiero podczas negocjacji z potencjalnym przeciwnikiem Bad Boya. Na ten moment z tego powodu nie znamy jeszcze oficjalnej daty przyszłej walki.

Denis ma stałą stawkę, której nie zmienia. Mimo, że wyjechał na Cypr i zarabia z kasyn, to jego stawka się nie zmienia. Denis nie chciał więcej. Jest naprawdę lojalny wobec FAME. To dobry chłopak.