Celtic po raz 56. w historii został mistrzem Szkocji. „The Bhoys” w dramatycznych okolicznościach pokonali Heart of Midlothian 3:1 i rzutem na taśmę obronili tytuł. Dla Celticu to już piąte mistrzostwo z rzędu.

Hearts było o krok od historycznego sukcesu

Przed ostatnią kolejką sezonu to Hearts znajdowali się na szczycie tabeli i mieli punkt przewagi nad Celtikiem.

Sytuacja była jasna – klub z Edynburga potrzebował przynajmniej remisu w Glasgow, by sięgnąć po pierwsze mistrzostwo Szkocji od 1960 roku.

Od początku spotkania więcej przy piłce utrzymywali się gospodarze, ale długo nie potrafili stworzyć większego zagrożenia pod bramką Alexandra Schwolowa.

Prowadzenie Hearts i odpowiedź Celticu

Hearts skupiali się głównie na kontratakach. Swoich szans próbowali między innymi Lawrence Shankland i Pierre Kabore. Przełom nastąpił w 43. minucie. To właśnie Shankland wpisał się na listę strzelców i wyprowadził Hearts na prowadzenie 1:0.

W tamtym momencie Celtic tracił do lidera aż cztery punkty i był bardzo daleko od obrony mistrzostwa.

Radość gości nie trwała jednak długo. Tuż przed końcem pierwszej połowy sędzia podyktował rzut karny dla Celticu po zagraniu ręką jednego z zawodników Hearts. Do piłki podszedł Arne Engels i pewnym strzałem doprowadził do remisu 1:1. Gol zdobyty przed przerwą kompletnie zmienił atmosferę spotkania.

Maeda bohaterem Celticu

Po zmianie stron Celtic praktycznie zamknął rywali na własnej połowie. Drużyna z Glasgow długo nie mogła jednak znaleźć sposobu na sforsowanie dobrze ustawionej defensywy Hearts.

Kluczowy moment całego sezonu przyszedł w 88. minucie. Osmand dograł piłkę z lewej strony pola karnego do Daizen Maeda, a ten skierował ją do siatki.

Początkowo pojawiły się wątpliwości dotyczące spalonego, ale po analizie gol został uznany.

Po stracie drugiego gola Hearts ruszyło do desperackiego ataku. Goście potrzebowali już tylko jednej bramki, by odzyskać mistrzostwo. Zamiast wyrównania przyszedł jednak trzeci cios Celticu. W ósmej minucie doliczonego czasu gry wynik spotkania ustalił Osmand.

Celtic wygrał 3:1 i po raz kolejny sięgnął po mistrzostwo Szkocji.

Dla Hearts to natomiast ogromny dramat i stracona szansa na historyczny tytuł po 66 latach oczekiwania.