Ferland Mendy przeżywa jeden z najtrudniejszych momentów w swojej karierze. Obrońca Realu Madryt doznał bardzo poważnej kontuzji, która może wykluczyć go z gry nawet na rok. Według hiszpańskich mediów Francuz ma zacząc już rozważać zakończenie profesjonalnej kariery.

Fatalna diagnoza dla obrońcy Realu

Ferland Mendy doznał urazu podczas ostatniego ligowego spotkania z Espanyolem (0:2). Początkowo wydawało się, że chodzi o kolejną kontuzję mięśniową, po której zawodnik wróci do gry za kilka miesięcy. Z czasem pojawiły się jednak znacznie gorsze informacje.

Dziennikarz radia COPE Miguel Angel Diaz przekazał, że u zawodnika doszło do zerwania mięśnia z oddzieleniem kostnym. Oznacza to konieczność operacji i bardzo długiej rehabilitacji. Według najnowszych doniesień przerwa Francuza może potrwać nawet rok.

Dla Mendy’ego to kolejny ogromny problem zdrowotny w ostatnich miesiącach. Obecny sezon jest dla niego wyjątkowo pechowy. Lewy obrońca regularnie wracał do gry, ale po krótkim czasie ponownie wypadał przez następne urazy. W całym sezonie rozegrał jedynie dziewięć spotkań i spędził na boisku niespełna 500 minut.

Ferlan Mendy myśli o zakończeniu kariery

Najbardziej niepokojące są jednak informacje dotyczące przyszłości samego zawodnika. Dziennikarz Ramón Alvarez de Mon poinformował, że Ferland Mendy po usłyszeniu diagnozy zaczął rozważać zakończenie profesjonalnej kariery. Powodem mają być nie tylko obecne problemy zdrowotne, ale także obawy, czy organizm będzie jeszcze w stanie wytrzymać grę na najwyższym poziomie.

Francuz od kilku lat zmaga się z licznymi kontuzjami, które mocno zahamowały jego rozwój. Jeszcze niedawno był jednym z kluczowych defensorów Realu Madryt i ważnym elementem drużyny zdobywającej m.in. Ligę Mistrzów dwa lata temu oraz mistrzostwa Hiszpanii. Dziś coraz więcej wskazuje jednak na to, że jego przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania.

Problemy Mendy’ego to również duży kłopot dla Realu Madryt. Klub już wcześniej miał ogromne problemy kadrowe w defensywie, a teraz może zostać zmuszony do szukania nowego lewego obrońcy na rynku transferowym. Pod nieobecność Francuza większą rolę mają otrzymać Fran Garcia oraz Alvaro Carreras.