Atletico Madryt kontynuuje przebudowę kadry po sezonie 2025/2026. Diego Simeone nie widzi już miejsca w zespole dla dwóch doświadczonych defensorów. Jeden z nich jest wielką legendą "Los Colchoneros".

Simeone porządkuje kadrę Atletico

Atlético Madryt przygotowuje się do kolejnego etapu przebudowy zespołu. Po zakończeniu sezonu 2025/2026 z klubem pożegnał się już Antoine Griezmann, który ma kontynuować karierę w MLS w barwach Orlando City. Na tym jednak zmiany w drużynie Diego Simeone się nie kończą.

Według Matteo Moretto argentyński szkoleniowiec skreślił dwóch kolejnych piłkarzy. Chodzi o Clementa Lengleta oraz Jose Maríę Gimeneza. Obaj są doświadczonymi obrońcami, ale nie znajdują się już w planach trenera na następne rozgrywki.

W przypadku Lengleta sprawa jest mocno zaawansowana. Francuz ma rozwiązać kontrakt z Atletico i odejść bez kwoty odstępnego. Ustalił już warunki trzyletniej umowy z Benfiką Lizbona, więc oficjalne potwierdzenie transferu wydaje się tylko kwestią czasu.

Koniec epoki dla klubowej legendy

Większe emocje budzi sytuacja Gimeneza. Urugwajczyk trafił do Atlético w 2013 roku i przez lata był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci drużyny obok takich postaci jak Griezmann czy też np. Koke. Stoper łącznie rozegrał dla madryckiego klubu 382 oficjalne spotkania, ale wszystko wskazuje na to, że tego dorobku już nie powiększy. Gimenez otrzymał wolną rękę w poszukiwaniu następnego klubu. Na razie nie wiadomo, gdzie będzie kontynuował karierę.

Dla Atletico to mocny sygnał, że klub nie zamierza utrzymywać kadry opartej wyłącznie na zasługach. Simeone stawia na świeższy skład i większą elastyczność, nawet jeśli oznacza to rozstanie z piłkarzem mocno związanym z historią ostatniej dekady. Z perspektywy sportowej decyzja jest brutalna, ale logiczna: drużyna potrzebuje nowej energii w defensywie, a miejsca w składzie mają dostać zawodnicy bardziej pasujący do planów na kolejny sezon.