Reprezentacja Szwajcarii wypuściła z rąk niemal pewne zwycięstwo na mistrzostwach świata. Helweci przez większość spotkania kontrolowali wydarzenia na boisku, lecz byli bardzo nieskuteczni, a w doliczonym czasie gry dali sobie odebrać komplet punktów. Katar zremisował 1:1 po golu strzelonym w ostatnich sekundach meczu! To na ten moment największa sensacja mundialu.
Szwajcarzy szybko objęli prowadzenie
Spotkanie grupy B w Santa Clarze od początku toczyło się pod dyktando europejskiej drużyny. Już w pierwszych minutach groźne sytuacje stworzyli Breel Embolo oraz Dan Ndoye, a Katar miał spore problemy z opuszczeniem własnej połowy. Golkiper Katarczyków nie dawał się pokonać.
Przewaga Szwajcarów została nagrodzona w 14. minucie. Po faulu bramkarza Mahmouda Abunady sędzia wskazał na jedenasty metr, a rzut karny pewnie wykorzystał Breel Embolo.
Po zdobyciu gola zespół Murata Yakina nadal stwarzał kolejne okazje. Blisko podwyższenia wyniku byli między innymi Embolo, Ndoye czy Ruben Vargas, jednak dobrze między słupkami spisywał się katarski golkiper. A w samej końcówce wyręczył go jeden z defensorów, wybijając piłkę z linii bramkowej. Ale to nie tak, że Katar był tłem, dwa razy w pierwszej połowie wysłał sygnał ostrzeżenia. Raz już w drugiej minucie po błędzie Akanjiego.
Katar bezradny. Do czasu…
Po zmianie stron obraz gry nie uległ większej zmianie. Szwajcarzy kontrolowali przebieg meczu, utrzymywali się przy piłce i nie pozwalali rywalom na rozwinięcie skrzydeł. Jednocześnie nie potrafili udokumentować swojej wyraźnej przewagi kolejnymi trafieniami.
- Śledź wyniki mundialu
Katarczycy długo nie byli w stanie stworzyć sobie dogodnych sytuacji, co utwierdzało rywali w przekonaniu, że dowiozą zwycięstwo do końca. Helweci z minuty na minutę coraz bardziej sprawiali wrażenie drużyny, która niespecjalnie stara się forsować tempo. To zresztą było spacerowe przez znaczną część tego meczu.
Gdy wydawało się, że zgodnie z planem trzy punkty trafią na konto Szwajcarów, nastąpił nieoczekiwany zwrot akcji. W czwartej minucie doliczonego czasu gry Homam Al Amin dośrodkował z lewej strony boiska, a Boualem Khoukhi najlepiej odnalazł się w polu karnym i doprowadził do remisu 1:1. Na odpowiedź Szwajcarii zabrakło już czasu. Rzut rożny ostatniej szansy nie przyniósł efektu. Chwilę później arbiter zakończył spotkanie.
Ciekawa sytuacja w grupie B
Remis oznacza, że sytuacja w grupie B pozostaje całkowicie otwarta. Kanada zremisowała 1:1 z Bośnią i Hercegowiną, dlatego po pierwszej serii gier wszystkie cztery zespoły mają na koncie po jednym punkcie i jednym golu.
Największy niedosyt mogą jednak odczuwać Szwajcarzy, którzy przez niemal cały mecz byli drużyną wyraźnie lepszą, ale w samej końcówce wypuścili zwycięstwo z rąk z teoretycznie najsłabszym zespołem w stawce. Katar jest to najsłabszy zespół w historii MŚ wg rankingu Elo, który zdobył punkt.
