Kiedy już Kruszynka rozprawił się z Daro Lwem na gali Prime MMA 19, przyszedł moment na starcie kobiet. Wiolka Kotelecka i Ewa Brodnicka zmierzyły się w pojedynku o pas mistrzowski.
Brodnicka nową mistrzynią Prime MMA
Choć Wiolka definitywnie zalicza się do gwiazd żeńskiej części freak fightów, to Ewa Brodnicka jest bardzo doświadczoną zawodniczką również zawodowo. Bukmacherzy z tego tytułu znacząco stawiały na właśnie drugą z wymienionych.
Kobiety już od początku postawiły na intensywność. Brodnicka dominowała przemyślanymi i celnymi uderzeniami, a Kotelecka nadrabiała charakterem i determinacją. Nie zabrakło tutaj ciekawych wymian, choć starcie w pewnym momencie zaczęło zwalniać.
Wyświetl ten post na Instagramie
Ostatecznie po walce na pełnym dystansie jednogłośną decyzją sędziów Ewa Brodnicka została mistrzynią Prime MMA pokonując Wiolę Kotelecką. Tańcula ogłosił, że obie zostały mistrzyniami - Wiola wciąż ma pas, jednak nie w boksie, natomiast Brodnicka posiada go w boksie.
Już kiedyś słyszałem coś podobnego w innych słowach, jak to leciało? „Dla mnie Stormin Norman nie wygrał tej walki i zrobię wszystko, żeby przeanalizować tę walkę do końca i chuj mnie to obchodzi" #primemma https://t.co/PKdE8c4UlA
— ZielonyWonsz (@5n4kQ) November 7, 2026

