To był jeden z najbardziej szalonych meczów fazy grupowej mistrzostw świata 2026. Austria zremisowała z Algierią 3:3 po golu zdobytym w szóstej minucie doliczonego czasu gry. Taki rezultat zapewnił awans do 1/16 finału obu reprezentacjom. Grupę J wygrała natomiast Argentyna, która pokonała Jordanię 3:1.

Kalajdžić bohaterem Austrii w doliczonym czasie

Przed meczem wiadomo było, że remis satysfakcjonuje obie ekipy i można było się spodziewać, że mecz zakończy się właśnie podziałem punktów. To, w jakich okolicznościach do tego doszło, wyklucza jednak wszelkie dyskusje o „ustawce”. Ale po kolei…

Pierwsza połowa należała do Austriaków, którzy udokumentowali przewagę w 28. minucie. David Alaba dograł do Marka Arnautovicia, a doświadczony napastnik precyzyjnym uderzeniem otworzył wynik spotkania.

Algierczycy odpowiedzieli jeszcze przed przerwą. Po zamieszaniu w polu karnym piłkę przejął Mohamed Belghali, minął dwóch rywali i mocnym strzałem pod poprzeczkę doprowadził do wyrównania.

Po zmianie stron Austria ponownie objęła prowadzenie. Tym razem do siatki trafił Marcel Sabitzer po podaniu Konrada Laimera.

Radość Europejczyków nie trwała jednak długo, bo już pięć minut później Riyad Mahrez wykorzystał świetne dogranie Houssema Aouara i ponownie wyrównał.

Największe emocje przyszły w końcówce. W trzeciej minucie doliczonego czasu Mahrez skompletował dublet i wyprowadził Algierię na prowadzenie 3:2. Taki wynik oznaczałby odpadnięcie Austrii. Zespół Ralfa Rangnicka ruszył jednak do desperackiego ataku i w ostatniej akcji meczu dopiął swego. Po dośrodkowaniu piłkę głową do siatki skierował Sasa Kalajdžić, ustalając wynik na 3:3.

Remis dał Austrii drugie miejsce w grupie. W 1/16 finału zmierzy się z Hiszpanią. Algieria awansowała z trzeciej pozycji i zagra ze Szwajcarią.

Argentyna w trybie "eko"

W drugim meczu grupy Argentyna pokonała Jordanię 3:1, choć Lionel Scaloni dał odpocząć kilku podstawowym zawodnikom, w tym Leo Messiemu.

Wynik otworzył Giovani Lo Celso, który popisał się kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego. Jeszcze przed przerwą prowadzenie podwyższył Lautaro Martinez, pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany po analizie VAR.

Kolejna bramka Messiego

Po zmianie stron Jordania zdobyła kontaktowego gola za sprawą Mousy Tamariego i przez chwilę sprawiała wrażenie, że może jeszcze nawiązać walkę. Szybko rozwiał te nadzieje wprowadzony z ławki Messi. Kapitan Argentyny uderzył z rzutu wolnego w dość łatwy dla bramkarza sposób, ale złapany na wykroku golkiper zawahał się i było po sprawie. Piłka wpadła do siatki.

Dla Messiego była to bramka nr 6 na tych mistrzostwach i jednocześnie siódmy kolejny mecz mundialowy z golem, co jest rekordem wszech czasów. Mało tego, gdyby nie zmarnowany rzut karny w meczu z Polską w 2022 roku, Messi miałby już passę 10. kolejnych meczów z golem na MŚ!

Argentyńczycy wygrali 3:1, strzelając wszystkie gole po stałych fragmentach gry i zakończyli tym samym fazę grupową na pierwszym miejscu i w 1/16 finału zmierzą się z Republiką Zielonego Przylądka. Jordania z zerowym dorobkiem zajęła ostatnią lokatę i zakończyła udział w turnieju.

# GRUPA J
M
BZ
BS
RB
P
3
8
1
+7
9
3
6
6
0
4
3
5
7
-2
4
3
3
8
-5
0