Atletico Madryt szykuje się do dużych zmian w ofensywie. Po odejściu Antoine’a Griezmanna do MLS klub chce sięgnąć po zawodnika Paris Saint-Germain, który ostatnio nieco wypadł tam z obiegu.

Koniec ery Griezmanna

Antoine Griezmann nie będzie miał już niedługo wpływu na wyniki La Liga, a to oznacza, że opuści Hiszpanię bez mistrzostwa na koncie. Po sezonie opuści Atletico Madryt i przeniesie się do MLS, do Orlando City. Jego odejście oznacza konieczność przebudowy linii ataku zespołu prowadzonego przez Diego Simeone. Francuz przez lata był jednym z liderów drużyny, dlatego znalezienie jego następcy będzie jednym z głównych celów transferowych na lato.

Kang-in Lee na celowniku Atletico

Według informacji „AS” madrycki klub ponownie spróbuje sprowadzić Kang-in Lee z Paris Saint-Germain.

Reprezentant Korei Południowej ma ważny kontrakt z paryskim klubem do 2028 roku, co oznacza, że jego transfer nie będzie łatwy do przeprowadzenia. Jednak w sytuacji, w której mówi się o potencjalnym odejściu Juliana Alvareza do Barcelony, Atletico może dysponować większą sumą pieniędzy, by spróbować przekonać Paryżan i samego piłkarza.

Simeone naciska, PSG nie chce sprzedawać

Dużym zwolennikiem tego ruchu jest Mateu Alemany, który widzi w Kang-in Lee naturalnego następcę Griezmanna. Również Diego Simeone ma być przekonany do tego transferu. Koreańczyk znajduje się wysoko na liście życzeń Atletico Madryt już od dłuższego czasu. Paris Saint-Germain nie zamierza jednak łatwo oddać swojego zawodnika.

Kang-in Lee rozegrał 32 spotkania, zdobył trzy bramki i zanotował cztery asysty. Atletico swoją szansę widzi w tym, że Koreańczyk w tych ważniejszych spotkaniach pełni rolę rezerwowego, który wchodzi z ławki - było tak przeciw Barcelonie w LM, przeciw Olympique Marsylia, AS Monaco, Tottenhamowi czy też w obu meczach 1/8 finału Champions League z Chelsea.

Atletico Madryt rozważa także inne nazwiska. W kręgu zainteresowań znajdują się m.in. Joaquin Panichelli z RC Strasbourg oraz Matias Fernandez-Pardo z Lille. Ten pierwszy jest aktualnie współliderem klasyfikacji strzelców Ligue 1. W transferowych spekulacjach dotyczących "Los Colchoneros" widać wyraźnie francuski kierunek. Czy się potwierdzą?