Argentyna do 79. minuty przegrywała niespodziewanie z Egiptem 0:2, lecz później zaczęła się magia. W przeciągu następnych kilkunastu minut Lionel Messi i spółka strzelili trzy gole i rzutem na taśmę awansowali do ćwierćfinału mundialu.
Egipt był o włos od sensacji
W ramach 1/8 finału trwających mistrzostw świata Argentyna zmierzyła się z Egiptem. Według wszelkich przewidywań, podopieczni Lionela Scaloniego mieli to wygrać, bez większych problemów. Jednak w poprzedniej fazie Republika Zielonego Przylądka pokazała, że tę drużynę można zaskoczyć. Od samego początku widać było, że Egipt wie, co chce grać, a w 15. minucie kibice "Faraonów" wpadli w wielką euforię - gola na 1:0 strzelił Yasser Ibrahim.
𝐌𝐞𝐬𝐬𝐢 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐤𝐨𝐫𝐳𝐲𝐬𝐭𝐮𝐣𝐞 𝐫𝐳𝐮𝐭𝐮 𝐤𝐚𝐫𝐧𝐞𝐠𝐨! Egipt nadal na prowadzeniu 🙆♂️
📲 Oglądaj online ▶️ https://t.co/GHxjAkjzCw pic.twitter.com/4nGveHoNRC
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 7, 2026
Niekwestionowanym bohaterem tej reprezentacji był także bramkarz, a więc Mostafa Shobeir. Zanotował kilka kluczowych interwencji, w tym jak się wydawało, tę najważniejszą. Obronił bowiem strzał Leo Messiego z rzutu karnego.
Argentyna miała szanse, ale w pierwszej połowie górą był Egipt. Po przerwie wiele się nie zmieniło - jedynie wynik. Sensacyjnie gola na 2:0 strzelił Mostafa Ziko. Warto podkreślić, że dosłownie chwilę wcześniej też cieszył się z trafienia, lecz zostało ono anulowane przez faul na Lisandro Martinezie.
Sensacja wisi w powietrzu!
Egipt na nieco ponad 20 minut przed zakończeniem spotkania prowadzi już 2:0 z Argentyną!
Ależ kontra "Faraonów"!
📲 Oglądaj online ▶️ https://t.co/GHxjAkjzCw pic.twitter.com/t5kfoNBpGo
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 7, 2026
Argentyno, co ty robisz?
W 79. minucie rozpoczął się okres magiczny. Lionel Messi, który nie grał zbyt wybitnego meczu do tego momentu, posłał idealne dośrodkowanie w pole karne. Taką piłkę doskonale wykorzystał Cristian Romero. To dało wiarę i nadzieję tym zawodnikom. Dosłownie cztery minuty później na 2:2 gola zapakował sam Lionel Messi, dla którego było to ósme trafienie na tym turnieju. Taki nagły zwrot akcji sprawił, że końcówka zapowiadała się niezwykle emocjonująco.
Absolutnie niewiarygodna końcówka meczu Argentyna – Egipt! 😱
Albicelestes w samej końcówce odrobili dwa gole straty, zadając decydujący cios w doliczonym czasie gry!
Messi i spółka wyszarpali awans do ćwierćfinału! 🇦🇷 pic.twitter.com/0bs88EgVkB
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 7, 2026
Wyniki Argentyny, a raczej forma, nie była idealna, lecz ta drużyna pokazała, że należy walczyć do samego końca. Egipcjanie w doliczonym czasie gry stracili piłkę na połowie rywala i wystarczyły dosłownie dwa dokładne podania. Lautaro Martinez posłał, w dość zaskakujący sposób, idealne podanie w pole karne. Enzo Fernandez popisał się równie dobrą skutecznością i wprawił zapewne cały kraj w euforię. Egipt jeszcze walczył, jeszcze próbował, ale ostatecznie pożegnał się z mundialem.
![Argentyna dokonała niemożliwego! Co za powrót w końcówce [WIDEO]](https://media.zawodtyper.pl/2026/07/Zrzut-ekranu-2026-07-07-200854-412x232.png)