Andrzej Kościelski to jedna z najbardziej barwnych postaci w polskim MMA. Jeden z najlepszych trenerów w naszym kraju wyszkolił wielu zawodników, którzy zdobywali między innymi pasy UFC, a także odnosili sukcesy w UFC. Jednym z takich zawodników jest Mateusz Gamrot. Polak odszedł z Ankosu wiele lat temu, a o jego konflikcie z Andrzejem Kościelskim mówi się do dziś. W ostatnim wywiadzie trener szerzej wypowiedział się na temat jego relacji z zawodnikiem ujawniając przy okazji wiele nieznanych dotąd szczegółów.
Andrzej Kościelski ujawnia prawdę o rozliczeniach finansowych z Gamrotem
Mateusz Gamrot w ostatnim czasie odszedł z Czerwonego Smoka, czyli z klubu, do którego dołączył po rozstaniu z Kościelskim i Ankosem. Z późniejszego oświadczenia Bartosza Jezierskiego, czyli głównego trenera Smoka dowiedzieliśmy się, że jedną z przyczyn było nieuczciwe, zdaniem trenera, rozliczanie się Gamrota z klubem. Polski zawodnik oddał podobno do klubu zaledwie 1 procent ze swoich dotychczasowych gaż w UFC, mimo że bardzo często przygotowywał się właśnie w Czerwonym Smoku. Do swojego amerykańskiego klubu, jakim jest ATT, Gamrot nieoficjalnie oddaje 5 procent.
Andrzej Kościelski został zapytany o całą sytuację i postanowił szeroko wypowiedzieć się na ten temat. Trener ujawnił, że Mateusz Gamrot oraz osoby z jego najbliższego otoczenia nigdy nie zapłacili mu za treningi czy korzystanie z sali treningowej. Jedyne rozliczenie nastąpiło przy okazji ostatniej walki Gamrota i Mańkowskiego pod szyldem Ankos MMA.
Żaden z nich, Borys był 8 lat, Gamer był 7 lat, plus ta cała śmietanka pozostałych tych wszystkich zawodników, Niedzielski, żaden z nich nie zapłacił w Ankosie za nic, nigdy. (...) Do tego nie zapłacili nigdy żadnego procentu, przez te 7 czy 8 lat. (...) Do tego tak, nie płacili żadnego procenta klubowi, nie płacili żadnemu menadżerowi (...) Finalnie przy samej końcówce raz, na samym końcu, chyba za ostatnią galę Borysa chyba za Mameda Khalidova i za ostatnią galę chyba Mateusza dostałem jakiś tam procent, powiedzmy było ustalone 10 procent, ale dostałem finalnie dajmy na to 6 czy 5.
Trener Andrzej wrócił przed kamerę i jedzie pięknie.
Tutaj wyjaśnia Gamrota i całą ekipę, która odeszła z Ankosu do Czerwonego Smoka.
Rzadko chwalę ITC, ale tutaj trzeba przyznać, że wywiad wybitnie dobry. Brakowało Trenera Kościelskiego. pic.twitter.com/81CZUUnrzl
— Michael (@Michael96PL) July 11, 2026
Kościelski ujawnił też, że jego zdaniem Mateusz Gamrot na pewnym etapie rozbił jego klub, ponieważ nastawił innych czołowych Ankosu przeciwko Kościelskiemu i ostatecznie zabrał ich z klubu.
Mateusz jest świetnym sportowcem, ale jest też doskonałym gościem, który potrafi rozpie...ić klub. Tak zrobił u mnie (...) KSW wzięło Mateusza no i zaczął w tym KSW wygrywać. Do dziesiątej walki był wspaniały, było wszystko okej. (...) Po tej dziesiątej walce już było napięcie pomiędzy mną, pomiędzy... nie dogadywaliśmy się (...) Niestety Mateusz wpadł na genialny pomysł, zaczął buntować wszystkich tych chłopaków pozostałych do odejścia z klubu.
Andrzej Kościelski opowiada jak Mateusz Gamrot rozpierdolił mu klub xdd #ksw #gamrot #ufc pic.twitter.com/D1RjDki2XN
— Fifi (@Fifi3215__) July 11, 2026
Andrzej Kościelski stwierdził też ze nie ma szans na to, aby kiedykolwiek ponownie przyjął Mateusza Gamrota do swojego klubu. Swoją kolejną walkę Gamer stoczy już 9 sierpnia podczas gali UFC Fight Night: Gamrot vs Salkilld w Las Vegas. Jego rywalem będzie Quillan Salkilld, który w amerykańskiej organizacji jest niepokonany.

