Alexander Sorloth może zostać jednym z najgłośniejszych bohaterów letniego okienka transferowego. Jak informuje Fabrizio Romano, napastnik Atletico Madryt osiągnął już porozumienie z Juventusem w sprawie warunków indywidualnego kontraktu. Teraz kluby pracują nad finalizacją całej operacji.
Juventus znalazł następcę Vlahovicia
Juventus od dłuższego czasu przygotowywał się na odejście Dusana Vlahovicia. Serbski napastnik nie zaakceptował propozycji nowej umowy i wszystko wskazuje na to, że po zakończeniu sezonu opuści Turyn.
W związku z tym władze „Starej Damy” rozpoczęły poszukiwania nowego snajpera. Wybór padł na Alexandra Sorlotha, który ma za sobą udany sezon w barwach Atletico Madryt.
Według Fabrizio Romano Norweg uzgodnił już najważniejsze warunki współpracy z Juventusem. Oznacza to, że sam zawodnik jest gotowy na przeprowadzkę do Serie A.
Trwają rozmowy z Atletico Madryt
Choć porozumienie z piłkarzem zostało osiągnięte, do zamknięcia transferu potrzebna jest jeszcze zgoda Atletico Madryt.
Obecnie oba kluby prowadzą negocjacje dotyczące formuły transakcji. W rozmowach pojawia się także nazwisko Nicolasa Gonzaleza. Argentyńczyk może bowiem powędrować w przeciwnym kierunku, stając się częścią rozliczenia między Juventusem a Atletico.
Taki scenariusz pozwoliłby obu stronom ograniczyć wydatki i jednocześnie przeprowadzić dwie ważne operacje transferowe.
Alvarez w kolejce?
W minionym sezonie Alexander Sorloth należał do podstawowych zawodników ofensywy Atletico Madryt. Norweg regularnie tworzył duet napastników z Julianem Alvarezem, a w ataku wspierał ich również Antoine Griezmann.
Niebawem ta ofensywa może być całkowicie przebudowana. Griezmann odchodzi do MLS, Sorloth prawdopodobnie do Juventusu, a w kolejce do transferu jest już Alvarez – najmocniej zabiega o niego Barcelona, ale mówi się też o zainteresowaniu Arsenalu i innych klubów Premier League. Alvareza na radarze ma również PSG.
Wiele wskazuje więc na to, że ofensywę Los Colchoneros czeka gruntowna przebudowa, a klub musi rozglądać się za nowymi piłkarzami do pierwszej linii.
