Tymoteusz Puchacz już wie, gdzie spędzi kolejny sezon. Chyba nikt nie spodziewał się tego, że pobyt w Sabah FC i odrzucenie GKS-u Katowice będzie dla niego tak udane. Lewy obrońca zna już swoją najbliższą przyszłość. Jeszcze niedawno nie było to takie oczywiste.

Sabah wykupi Tymoteusza Puchacza

Lewy obrońca trafił do Sabah FC w trakcie letniego okna transferowego na zasadzie wypożyczenia z Holstein Kiel. W umowie zawarto możliwość transferu definitywnego i wszystko wskazuje na to, że Azerowie dopną transakcję.

Według informacji portalu "Meczyki" trwają już końcowe formalności dotyczące wykupu zawodnika. Kluby miały ustalić warunki transferu, a do pełnego sfinalizowania operacji brakuje jedynie podpisów. Sabah ma zapłacić za reprezentanta Polski kilkaset tysięcy euro. Kwota transferu będzie bardzo zbliżona do klubowego rekordu.

Bardzo udany sezon reprezentanta Polski

Tymoteusz Puchacz rozegrał bardzo dobry sezon w Azerbejdżanie. Polski obrońca wystąpił w 32 spotkaniach, zdobył dwie bramki i zanotował aż 12 asyst. 27-latek był jednym z ważniejszych zawodników drużyny, która sensacyjnie sięgnęła po mistrzostwo Azerbejdżanu, kończąc hegemonię Karabachu. Sabah FC wciąż ma również szansę na kolejne trofeum, ponieważ zagra jeszcze w finale krajowego pucharu!

Dobra forma Puchacza sprawiła, że klub szybko zdecydował się na podjęcie rozmów dotyczących jego pozostania na dłużej. Wszystko wskazuje więc na to, że niebawem „Pucha” zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów.

Kolejny transfer gotówkowy w karierze

Dla Tymoteusza Puchacza będzie to już czwarty transfer gotówkowy w karierze. Wcześniej za polskiego piłkarza płaciły między innymi Union Berlin, Trabzonspor oraz Holstein Kiel.

Choć w ostatnich latach defensor często zmieniał kluby, wszystko wskazuje na to, że tym razem znalazł miejsce, w którym odzyskał stabilność i regularność gry. Jeśli transfer zostanie oficjalnie potwierdzony, Puchacz pozostanie jednym z najważniejszych zagranicznych zawodników ligi azerskiej także w kolejnym sezonie. Wciąż nie wiadomo, co dalej z innym polskim piłkarzem w tej lidze – Mateuszem Kochalskim. Bramkarz przejawia ochotę do opuszczenia Karabachu.