Ostatni program przed galą FAME 33 przyniósł sporo emocji, a na kanale Takefuna mogliśmy obejrzeć restream z jego komentarzem. W trakcie transmisji nie zabrakło jednak kontrowersji - w stronę prowadzącego studio, Macieja Turskiego, padło kilka naprawdę wulgarnych słów.
- Sprawdź, kartę walk FAME 33
Wulgarne słowa w stronę Macieja Turskiego
W trakcie ostatniego programu przed FAME 33 poznaliśmy wszystkich uczestników turnieju GRAND FREAKS. Do 2 października widzowie mogą głosować na finalną ósemkę - zawodnicy z największą liczbą głosów wezmą udział w głównej drabince. Jednak jak to bywa we freak fightach, podczas transmisji nie zabrakło również kontrowersji.
Maciej Turski chciał dopytać Legionistę o kilka szczegółów z wojska, żeby sprawdzić, czy faktycznie do niego należał. Pytanie wyjątkowo oburzyło Takefuna, który podkreślił, że jest to oczywiste, bo zawodnik dodawał na social media zdjęcia z tamtych czasów. Dodatkowo rzucił dość wulgarną wiązankę w stronę prowadzącego:
K**wa imbecylu, przecież on zdjęcia z tej Legii w ogóle wrzucał, jakby z czasów służby. Nie no, k**wa, ty to lepiej sprawdź język, czy ci bąble nie wyskoczyły od lizania d*py Boxdela i innych włodarzy.
O dziwo, w komentarzach widzowie potwierdzili opinię Takefuna. Większość odpowiedzi również negatywnie określa postać Turskiego, nazywając go między innymi "lizodupem".
Mocne XD
Źródło;@Takefun97 pic.twitter.com/JjTKrnTcpX
— Bartek (@Vyrewolwerowany) September 29, 2026

