Przed FAME MMA 33 zrobiło się głośno o relacji Marka "Bad Boy Jr" Franka z Wiktorią Borkowską. Zawodnik był bardzo agresywny, gdy spotkał się ze znajomą na jednym programie. Po czasie postanowił wyjaśnić, na czym polegała ich znajomość.

Mareczek znów się zdenerwował

Przed galą w Warszawie FAME MMA postanowiło podkręcić emocje i zaprosiło Wiktorię Borkowską na spotkanie z Mareczkiem. Na twarzy zawodnika widać było zakłopotanie, a aktorka znana z filmów dla dorosłych ujawniła kompromitujące go fakty.

Pokazała, że Bad Boy Jr wyznawała jej miłość i proponował związek. Ten w najnowszym materiale od FAME wyjaśnił, że wszystko, co robił, było udawane. W dodatku postanowił obrazić Borkowską.

Ja się z nią po prostu kolegowałem i nic między nami nie było. Jak ma się koleżankę, to mnie mało interesuję, czy ona daje sobie s***ć na mordę, czy cokolwiek. Mieliśmy po prostu pomysł, żeby ogłosić związek właśnie dla takich idi**ów, jak Wampir, żeby się tym podniecał.

Viki Bor pokazała również zdjęcie, na którym trzymała kwiaty, które miała otrzymać od Mareczka. Ten od początku twierdził, że jest to kłamstwo i znów potwierdził, że chciał jej nawet oddać za nie pieniądze.

Ona sama sobie kupiła kwiaty, przyjechała do hotelu i nic między nami nie doszło. Mam na to nawet świadków. Chciałem jej oddać 200 zł za te kwiaty i ona ich nie przyjęła.