Po widowiskowej walce Bestii z Kajo na FAME 32 mogliśmy obejrzeć nietypowy pojedynek. Chodzi oczywiście o starcie zawodników, których dzieliło 75 kilogramów wagi, czyli LeQu vs Niezniszczalny. Walka skończyła się wygraną 140-kilogramowego zawodnika.

LeQu wygrywa z Niezniszczalnym przez decyzję

LeQu od początku podjudzał Niezniszczalnego, tylko czekał aż przeciwnik się do niego zbliży. W końcu Rosik w końcu złapał rywala i zadał mu kilka ciosów, lecz ostatecznie Mini Owca skutecznie uciekł z tej pozycji. Pod koniec rundy sędzia sugerował zawodnikom więcej aktywności. Po tej uwadze LeQu ruszył, wyprowadzając naprawdę mocne uderzenia.

Sytuacja w drugiej odsłonie się nie zmieniła - Niezniszczalny starał się zmęczyć rywala i cały czas jedynie uciekał od walki. W ostatniej rundzie sędzia ponownie zwrócił uwagę o za małą ilość akcji. Mini Owca odważył się i podbiegł do przeciwnika, atakując, jednak ciosy nie wywarły na LeQu wrażenia.

Tym sposobem Kamil "Lequ" Rosik pokonał Łukasza "Niezniszczalnego" Stępnia przez decyzję sędziów. W wywiadzie po walce LeQu przyznał, że chętnie zawalczyłby z Mareczkiem lub Cyganem. Dodał jednak, że do następnego starcia przygotuje się dużo lepiej.