Ostatnio w Internecie jest głośno o aferze na linii Książulo - Hotel Gołębiewski. Jakiś czas temu sprawę postanowił skomentować Hajto, lecz nie trzeba było długo czekać, by następne gwiazdy dołączyły się do afery. Stronę Tomasza przyjął również Kuba Wojewódzki.

Hajto zaczepia Książula

Jakiś czas temu w Internecie pojawił się film Książula z Hotelu Gołębiewskiego w Pobierowie. Materiał rzetelnie pokazywał, jak przebiegła cała wizyta. Niestety ostateczna recenzja nie była zbyt przychylna - podczas pobytu influencera klimatyzacja w apartamencie nie działała, co utrudniało funkcjonowanie w ponad 30° upale.

Całą sytuację postanowił skomentować Tomasz Hajto. Wystosował w stronę Książula takie określenia, jak "gówniarz" czy "nobody". Dodał, że zasługuje na dożywotni zakaz wstępu do hotelu, za to, że krytykuje czyjąś działalność.

Najgorszy w tym wszystkim jest taki gówniarz, nie pomyślał o tym, że to wszystko budował śp. pan Gołębiewski, który już nie żyje, który w czasie pandemii trzymał wszystkich pracowników, nikogo nie zwolnił, który daje pracę wielu tysiącom osób, który był niesamowitym, rzetelnym człowiekiem, bo go poznałem. Taki gostek pojechał i sobie stwierdził, że ten cały jego bagaż pracy, jaki włożył w to, żeby wybudować tak potężny hotel, on sobie po prostu skrytykuje i jeszcze powie, że mu zrobili zakaz. To ja ci powiem nobody, Książulo, jedną rzecz. Ja dożywotnio bym ci zrobił zakaz do tego hotelu. Za to, że tam wchodzisz, pokazujesz zdjęcia, dzięki temu zarabiasz..

Szymon postanowił dość szybko odpowiedzieć na zaczepkę. Influencer podkreślił, że wcześniej nie wiedział nawet, kim jest Tomasz Hajto. Dodatkowo nazwał go zwykłym pomawiaczem, który szuka atencji.

Kuba Wojewódzki popiera Hajto

Nie trzeba było długo czekać, by kolejne osoby z show-biznesu dołączyły się do tak głośnej afery. Swoje zdanie postanowił wyrazić również Kuba Wojewódzki , który przyznał, że Hajto "poza boiskiem także trafia"sugerując, że jego komentarz o Youtuberze był trafny.

Mimo dużej krytyki w stronę Książula, widzowie i tak stają w jego obronie. W przypadku Hotelu Gołębiewskiego pokazał on realia, jakie go zastały na miejscu. Raczej żaden gość nie chciałby doświadczyć takich niedogodności, szczególnie patrząc na wysokie ceny noclegów w kurorcie.