Wielkimi krokami zbliża się gala Fight Mode z numerem drugim. Po sukcesie pierwszego wydarzenia federacja nie zwalnia tempa, mimo że została pozbawiona oryginalnego składu. Dlaczego Sandra Kubicka odeszła? Na to pytanie odpowiedział Łukasz Jurkowski.

Sandra Kubicka odeszła z Fight Mode

Kiedy 5 miesięcy temu ogłoszono panią włodarz Fight Mode, wiele osób było zaskoczonych tym wyborem. Nic dziwnego, gdyż do świata walk toczonych na gołe pięści dołączyła piękna, polska modelka - Sandra Kubicka. Opinie były mieszane, jednak kobieta była pewna swojego wyboru.

Kobieta pojawiała się w spotach reklamowych i z uśmiechem na ustach wspominała powrót prawdziwych mężczyzn. Przed nami dopiero druga gala federacji, a już doszło do pewnych zmian w składzie. To właśnie Kubicka zdecydowała się opuścić organizację. Tak skomentował to odejście Juras dla MMA - bądź na bieżąco:

Sandra też nie do końca - wiesz, powiedziała - że się odnajduje w tym świecie. Jednak w tym, co robi na co dzień, może nie do końca też jej wizerunkowo to pomagało. Bardzo chciała być z nami. Super się bawiła, spędziła z nami super czas, ale po pierwszej gali po prostu spotkaliśmy się na kawę i stwierdziliśmy, że wystarczy, okej. Wiesz, każdy idzie swoją drogą.

Reakcje internautów

Nie da się ukryć, że z racji sporego rozmachu, z jakim działa Fight Mode nie mogło się odbyć bez komentarzy widzów i fanów tej organizacji. Jak już zostało wspominane, pojawienie się Kubickiej w federacji było komentowane w różny sposób. Jak to wyglądało w przypadku jej odejścia?

Pod shotami z tej wypowiedzi Jurasa, jak i oryginalnym filmikiem padły tego rodzaju opinie:

Jak to się nie odnajduje w tym świecie, jak mówiła, że to robi, bo to JEJ ŚWIAT? Przecież tak pięknie opowiadała, jak to sama się bije, jak to kocha i że wchodzi w to z pasji, a nie dla pieniędzy.

 

Polecam obejrzeć, co Juras mówił z Sandrą przy pierwszej gali 😅

 

Gala nie potrzebuje żadnych twarzy. Wystarczą tylko dobre zestawienia