Już niebawem zobaczymy rozstrzygnięcie karty walk Fight Mode 1, którą uznaje się za pewną konkurencję dla Gromdy. Teraz jednak Juras zareagował na to, co dłuższa stażem organizacja poczyniła, by przyciągnąć publiczność.

Gromda z ciekawą promocją

W ostatnim czasie Gromda w swojej promocji stawiała na rozmaite zaczepki w stronę Fight Mode, a przynajmniej tak się wydawało. Doskonale było to widać w przypadku jednego z postów, którego opis brzmiał następująco:

Zapomnij o influencerach płaczących na TikToczku i celebrytach pokazujących d**ę dla paru groszy. To jest GROMDA – krwawy powrót do korzeni, gdzie szacunek zdobywa się pięściami, a nie lajkami.

Oczywiście było to również nawiązanie do innych federacji, jednak wydźwięk był dosyć wymowny. Teraz natomiast Strefa MMA ogłosiła ciekawą promocję związaną właśnie ze zbliżającą się galą Gromda 25.

Według zamieszczonych informacji w sobotę dojdzie do retransmisji Gromdy 3 na stronie federacji. Jak zapowiadają:

Zobaczymy m.in. walki Denisa Załęckiego w turnieju, czy hitowe starcie Tyson vs Don Diego! Mocny prezent od największej federacji walk na gołe pięści w Europie! Dodatkowo, jeśli wykupisz pakiet premium na galę GROMDA 25, która odbędzie się w piątek 29 maja dostaniesz dostęp do wszystkich gal GROMDY za darmo!

Dziwnym trafem akurat w sobotę dojdzie do pierwszej gali Fight Mode, w której zawodnicy będą się mierzyć na gołe pięści. Oczywiście ten zbieg okoliczności został zauważony.

Juras odpowiada na ruchy Gromdy

Jak można było się domyślać, włodarzowi Fight Mode nie umknął fakt, że Gromda zdecydowała się na taką promocję akurat w dniu ich gali. Odpowiedział na post komentujący tę promocję w następujący sposób:

Ewidentnie widać, że fakt uznania przez konkurencję galę Fight Mode za zagrożenie sprawił Jurasowi niemałą radość.