Marcin "Blendusiak" Jędrusiak po aferze czekotubkowej dostał walkę na FAME MMA 33. Po swoim występie postanowił przeprosić byłą dziewczynę za to, jak medialna stała się sytuacja z transmisji na żywo.
Blendusiak posypał głowę popiołem
Blendusiak nie miał łatwego życia na konferencjach. Inni uczestnicy, ale i prowadzący wciąż ciągnęli temat afery czekotubkowej. Nie pomogło mu nagranie testu czekotubek i piosenki przedstawiającej zdarzenie z jego punktu widzenia. Hejt był coraz większy.
Były chłopak Fausti chciał się dobrze pokazać w oktagonie, lecz nie pomógł mu fakt, że walczył ze zdecydowaniem cięższym przeciwnikiem. Blendusiak przez niemal całą walkę uciekał, z czego mocno drwił komentujący Marcin Najman, a w dodatku zawodnik FAME 33 został wyśmiany w mediach społecznościowych.
Wyświetl ten post na Instagramie
Po swoim pojedynku Blendusiak udzielił wywiadu Hubertowi Mściwujewskiemu. Wyjaśnił, że wcale nie jest w złej relacji z byłą dziewczyną i zawsze będą sobie dobrze życzyć.
Myślę, że na pewno się odezwała, nie nienawidzimy się. Mimo wszystko ten sentyment będzie i czy my się zejdziemy, czy się nie zejdziemy, to na pewno mamy ze sobą masę miłych wspomnień i tego nikt nam nie zabierze. Tak samo, jak ja jej zawsze będę życzył dobrze, nawet jak nasze drogi rozejdą się na stałe, tak samo myślę, że ona będzie mi życzyła dobrze.
XD https://t.co/2IcyBj3y7q
— Venek (@Venek__) October 19, 2026
Uczestnik FAME MMA 33 przeprosił również Fausti, za to, jak drama odbiła się na niej. Mocno przeżyła fakt, że urywek z transmisji mocno rozniósł się po internecie i wylało się sporo hejtu.
Kurczę no, że przepraszam ją, że to jakoś odbiło się pośrednio na niej. Oczywiście hejt był wymierzony bezpośrednio we mnie, ale wiem, że ona bardzo mocno to przeżywała przez sam fakt, że hejt spada na kogoś jej bliskiego. Tak jak wspominałem, ona rozumiała moje motywacje, które mną kierowały, że tu wystąpiłem, więc za to nie przepraszam. Przepraszam za to, co wydarzyło się z aferą, co musiała przeżywać.

